...REIT-y „wybudują” nam mieszkania?

Michał Mordel, starszy analityk Michael/Ström Dom Maklerski - Materiał partnera: Michael Ström Dom Maklerski
08-05-2018, 22:00

Fundusze typu REIT utożsamiane są z atrakcyjnym narzędziem oszczędnościowym, ze względu na osiągane regularne przepływy pieniężne.

Fundusze typu REIT utożsamiane są z atrakcyjnym narzędziem oszczędnościowym, ze względu na osiągane regularne przepływy pieniężne. W założeniu REIT inwestuje w nieruchomości, które wynajmuje stronom trzecim, a zysk z najmu dystrybuowany jest do właścicieli w formie dywidendy. Utrzymanie rentowności instrumentu na poziomie zbliżonym do inwestycji bezpośredniej w mieszkanie na wynajem ma w założeniu skutecznie zachęcać inwestorów do pozostawienia zarządzania wyspecjalizowanym instytucjom, zmniejszać ich ekspozycję na ryzyko poprzez większą dywersyfikację, a także pozwolić na uczestnictwo obywatelom o skromniejszym portfelu — tym, którzy nie byliby w stanie zainwestować bezpośrednio w nieruchomości.

Aby uzyskać status REIT, podmiot musi spełniać szereg wymagań. REIT-y cieszą się wieloma preferencjami podatkowymi, inwestor natomiast otrzymuje produkt, który, ze względu na silne ustrukturyzowanie, jest zarówno zrozumiały, jak i dochodowy. Obecnie polski inwestor może inwestować w akcje deweloperów komercyjnych, którzy działają na podobnej zasadzie, jednakże inwestycje te nie są tak silnie ustrukturyzowane (deweloper np. nie musi wypłacać dywidendy).

Dyskusja dotycząca wprowadzenia REIT-ów do polskiego prawa trwa już od wielu miesięcy, a najnowsza propozycja Ministerstwa Finansów zakłada podatek CIT na poziomie 8,5 proc. oraz zwolnienie dywidend z podatku. Zakładając, że obecnie działający deweloper przejdzie na formułę REIT, przy przeznaczaniu dotychczasowej części zysku na dywidendę do inwestora indywidualnego trafi przepływ pieniężny o około 40 proc. wyższy niż obecnie. Aby uzyskać status REIT, według obecnej propozycji, deweloper musi przeznaczać na dywidendę nie mniej niż 90 proc. zysku oraz co najmniej 90 proc. jego przychodów powinno pochodzić z najmu nieruchomości mieszkalnych. Z ostatniego warunku wynika największe ograniczenie — gdyż z reguły deweloperzy inwestują w nieruchomości komercyjne (biurowce, magazyny, czy centra handlowe), do czego w większym stopniu dopuszczały poprzednie propozycje Ministerstwa Finansów.

Możliwe, że w ten sposób rząd zamierza osiągnąć obiecywany wzrost liczby mieszkań, który początkowo miał zostać zrealizowany przez bezpośrednie budowanie lokali w ramach projektu Mieszkanie+, a którego założenia zaczynają znacznie odbiegać od pierwotnych. Nie mówi się już m.in. o dofinansowywaniu budowy mieszkań, a jedynie czynszów dla najbardziej potrzebujących. Ponadto nie ma obecnie na polskim rynku dużych giełdowych graczy koncentrujących się na nieruchomościach mieszkalnych na wynajem — wprowadzenie ustawy powinno zachęcić do zakładania nowych podmiotów lub wydzielania spółek z obecnie istniejących struktur.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Mordel, starszy analityk Michael/Ström Dom Maklerski - Materiał partnera: Michael Ström Dom Maklerski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / ...REIT-y „wybudują” nam mieszkania?