Reklama przez sztukę

opublikowano: 29-10-2018, 22:00

Polacy mają dość bilbordów. Wolą od nich przekazy promocyjne w formie murali.

Rodacy niemal jednomyślnie (99 proc. respondentów) deklarują, że wygląd miejscowości, w której mieszkają jest dla nich ważny. Z tego względu stają się coraz bardziej wymagający pod względem reklam zewnętrznych — czytamy w najnowszym raporcie „Reklama w przestrzeni publicznej”, przygotowanym przez firmę badawczą Kantor TNS, w partnerstwie z Good Looking Studio.

Najmniej lubianą formą przekazu promocyjnego wśród pytanych okazał się bilbord — 72 proc. respondentów uważa, że tego typu reklam jest po prostu za dużo. Dość neutralnie podchodzimy natomiast do plakatów umieszczanych w podświetlanych wiatach przystankowych, tzw. city light — 66 proc. badanych twierdzi, że jest ich tyle, ile trzeba. Do gustu Polaków znacznie bardziej przemawiają natomiast reklamy malowane ręcznie, w formie muralu na ścianie budynku. Już 66 proc. ankietowanych podkreśla, że jest ich za mało w przestrzeni miejskiej i chcieliby częściej spotykać je na swojej drodze.

Co ważne, rodacy dostrzegają nie tylko walory estetyczne takiej reklamy, ale także doceniają pracę artystów, którzy tworzą murale. 81 proc. respondentów twierdzi, że ich dzieła lepiej wpisują się w architekturęmiasta niż chociażby płachty reklamowe wieszane na budynkach. 76 proc. jest zdania, że jest to po prostu rodzaj sztuki.

Według 61 proc. mural podnosi prestiż reklamodawcy czy marki, a 64 proc. jest zdania, że marki wręcz powinny postawić na tego typu przekaz promocyjny. Poza tym 70 proc. podkreśla, że murale najlepiej zapadają w pamięć. M.in. z tego względu ręcznie malowana reklama zdaniem 58 proc. respondentów jest najlepszą formą promowania nowego produktu. Niezależnie od liczby przekazów reklamowych i ich prestiżu, 69 proc. ankietowanych jest zdania, że większość reklam w Polsce jest nieciekawa i na niskim poziomie. Ponadto wśród krajan panuje przekonanie, że zarówno w przypadku reklam cyfrowych, jak i wolnostojących, powinny być stosowane ograniczenia co do ich liczby. Co więcej, aż 31 proc. badanych wskazało, że te ostatnie w ogóle nie powinny funkcjonować.

— Polacy czują przesyt ilością przekazów promocyjnych. Jesteśmy zmęczeni szumem informacyjnym, a nasza wspólna przestrzeń dopiero zaczyna być porządkowana. Jest tendencja do zmniejszenia liczby reklam, co wzmacnia przekaz i zwiększa cenę tych, które pozostają. Dlatego cieszy, że murale reklamowe są pozytywnie oceniane przez społeczeństwo — podsumowuje Karol Szufladowicz, partner zarządzający w Good Looking Studio.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Reklama przez sztukę