Przez cały dzień na europejskim rynku akcji utrzymywała się przewaga popytu, nawet po słabym rozpoczęciu sesji w USA. Pomagał w tym wzrost cen metali i ropy wynikający ze słabnięcia dolara, wzrostu niepewności geopolitycznej i rosnącego przekonania o nasilaniu się międzynarodowej rywalizacji o surowce. Złoto, srebro i miedź były w środę najdroższe w historii. Spółki surowcowe były wśród najmocniej drożejących w Londynie. Największy wzrost kursu w FTSE100 notował Glencore (3,0 proc.), a w pierwszej piątce znalazło się również Rio Tinto (2,3 proc.).
W Stoxx Europe 600 najlepiej notowane były spółki z branży chemii i farmacji. Najmocniej drożał fiński Orion (12 proc.) po prognozie wzrostu sprzedaży leku stosowanego w leczeniu raka prostaty do ponad 1 mld EUR. Wywołało to również popyt na akcje niemieckiego koncernu Bayer (7,0 proc.), który finansował badania nad nim i zajmuje się jego wprowadzeniem na globalny rynek.
Najmocniej taniejącą spółką w Stoxx Europe 600 i FTSE100 był brytyjski Pearson (-9,55 proc.), który poinformował o stracie przez jego największy dział edukacyjny kontraktu z władzami stanu New Jersey. Taniały również europejskie spółki zbrojeniowe, m.in. Rolls-Royce Holdings (-2,3 proc.). Inwestorzy realizowali zyski po tym jak ich branżowy indeks rósł przez poprzednie osiem sesji.
Popyt przeważał w 11 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej drożały spółki chemiczne (2,0 proc.), surowcowe (1,8 proc.) i ochrony zdrowia (1,3 proc.). Najmocniej rynek przecenił spółki technologiczne (-1,8 proc.), medialne (-1,7 proc.) oraz podróży i wypoczynku (-1,2 proc.).
W Londynie FTSE100 wzrósł o prawie 0,5 proc. ustanawiając nowy rekord zamknięcia. Po dwóch tygodniach 2026 roku indeks rośnie o 2,55 proc.
W Paryżu CAC40 stracił 0,2 proc. To jego trzecia zniżka z rzędu. Jest jednak tylko 0,4 proc. poniżej rekordu ustanowionego 9 stycznia.
We Frankfurcie DAX spadł o 0,5 proc., przerywając serię jedenastu z rzędu sesji zakończonych wzrostem.
