Poprzedni rekord na poziomie 8,6 mln padł w 2010 r. Największy wzrost liczby odwiedzających pochodzi z Chin. Dynamika w minionym miesiącu sięgała 96 proc. w stosunku do listopada 2012 r. Z Państwa Środka do Japonii udało się w poprzednim miesiącu ponad 101,9 tys. turystów. Stało się tak mimo coraz bardziej napiętej sytuacji politycznej między obu państwami, które spierają się o wyspy na Morzu Wschodniochińskim. Do odwiedzenia Kraju Kwitnącej Wiśni zachęca turystów także wyraźne osłabienie jena, obniżające koszty pobytu w tym kraju. Zgodnie z opublikowanym w ubiegłym roku rządowym planem, Japonia chce zwiększyć do 2020 r. liczbę odwiedzających do 25 mln. A co z Japończykami? Od stycznia do października, jak informuje JNTO, po świecie podróżowało 14,6 mln obywateli tego kraju. Więcej może już nie być. Populacja Japończyków ma się obniżyć w 2050 r. do 95 mln, o jedną czwartą mniej niż w 2005 r.
Rekord turystów w Japonii
Po raz pierwszy w historii Japonię ma odwiedzić w tym roku ponad 10 mln turystów — prognozuje Shigeto Kubo, szef JNTO, japońskiej agencji turystyki.
