Przychody Renault spadły w trzecim kwartale o 8,2 proc. do 10,37 mld euro, jednak okazały się wyższe niż szacowali analitycy (9,96 mld euro).

Francuski producent sprzedał mniej samochodów osobowych i ciężarowych. Dwukrotny wzrost sprzedaży odnotował za to pojazd elektryczny Zoe.
„Trzeci kwartał podkreśla zmianę naszej polityki handlowej, która teraz skupia się na rentowności, a nie na ilości” - powiedział w oświadczeniu dyrektor generalny Luca de Meo.
Pod koniec ubiegłego miesiąca zamówienia były o 60 proc. wyższe, a zapasy spadły o około jedną piątą w porównaniu z rokiem ubiegłym - podało Renault. Na koniec września posiadał 15,2 mld euro rezerw płynności, w tym 5 mld euro z rządowej linii kredytowej.
Chociaż Renault nie raportuje kwartalnych zysków, w pierwszym półroczu odnotowało rekordową stratę, głównie z powodu utraty wartości i kosztów restrukturyzacji Nissana. Partnerzy sojuszu, do którego należy także Mitsubishi, rozpoczęli procedurę obniżania kosztów i zatrudnienia.
De Meo obiecał przedstawić plan strategiczny w styczniu i dokonać przeglądu portfolio firmy.