Renault przyznaje, że podstawowym zadaniem stawianym przed prototypem o nazwie eolab było osiągnięcie jak najniższego zużycia paliwa. A wiadomo, że jednym z głównych czynników wpływających na to zużycie jest waga pojazdu.




Inżynierowie Renault korzystali z lekkich materiałów i starali się jak najbardziej wykorzystać potencjał aerodynamiczny. Karoseria jest zbudowana ze stali, aluminium i materiałów kompozytowych, z przodu zastosowano cienką szybę, a wnętrze samochodu odchudzono. Efekt jest taki, że eolab jest aż o 400 kg lżejszy niż clio, popularny model francuskiej marki.
Samochód ma pod maską trzycylindrowy silnik, który wspomagany jest jednostką elektryczną. Taki układ gwarantuje zużycie paliwa na poziomie zaledwie jednego litra na sto kilometrów.
Renault chwali się, że w prototypie eolab zastosowano 100 nowych, technologicznych ulepszeń, które będą wprowadzane stopniowo w innych modelach koncernu do 2020 r.
