Czytasz dzięki

Restauracja to ciężki kawałek chleba

opublikowano: 21-02-2020, 06:00

Bogacące się społeczeństwo i rosnąca popularność jedzenia poza domem. Wydawać by się mogło, że założenie własnej restauracji – o czym niejeden skrycie marzy – nie może się nie udać. Sprawa jest jednak bardziej skomplikowana, niż się wydaje.

„Powiedz mi, co jesz, a powiem ci, kim jesteś” to słynny aforyzm Anthelma Brillat-Savarina, francuskiego smakosza, autora do dziś popularnej książki „Anatomia smaku”. Co można powiedzieć o przeciętnym Polaku patrząc na jego restauracyjne menu? Że jada głównie w sieciówkach, bo z badań wynika, że 55 proc, konsumentów zamawia w restauracjach burgery i frytki, a 44 proc. pizzę.

Cytując innego klasyka można powiedzieć, że „byt określa świadomość” i wraz z bogaceniem się społeczeństwa, zmieniają się przyzwyczajenia żywieniowe Polaków. W 2018 r. przeciętna wartość restauracyjnego rachunku przekroczyła 100 zł. Nie jest to już zatem pizza, albo burger z frytkami.

Rosnące wydatki na jedzenie „na mieście” widać po obrotach branży gastronomicznej, które od kilku lat systematycznie rosną, a w 2018 r. dynamika wyniosła aż 10 proc., podbijając wartość rynku do ponad 30 mld zł. Rynek gastronomiczny jest na fali wznoszącej i daleko mu jeszcze do nasycenia. W Polsce na 10 tys. mieszkańców przypada 14 restauracji. W sąsiednich Czechach 41, a w Japonii aż 94.

Kto jednak sądzi, że prowadzenie restauracji to łatwy chleb, jest w dużym błędzie. Są co prawda tacy, którzy twierdzą, że kulinarny biznes jest jak każdy inny, jednak z moich rozmów z czwórką restauratorów wyniosłem przekonanie, że ma on swoją charakterystykę, odróżniającą go od innych przedsięwzięć. Andrea Camastra, szef restauracji Senses mówi, że gotowanie to jego „pasja, hobby, obsesja i styl życia”. Marcin Koch, właściciel Bazaru Kocha i Talerzyków stwierdza, że prowadzenie restauracji wymaga nieustannego zaangażowania, Anna Garlińska, współwłaścicielka lokalu U dziewczyn śmieje, że od kiedy zaczęła rozwijać dodatkowy biznes cateringowy, wreszcie może odpocząć. Z kolei Michał Handzlik, który zjadł zęby na rozwijaniu firm na rynku finansowym, przyznaje, że branża gastronomiczna to jedna z najtrudniejszych biznesowych działek.

Wszystkie odcinki Pulsu Biznesu do słuchania znajdziecie na stronie www.pb.pl/dosluchania i w aplikacjach podcastowych, w tym na Spotify https://open.spotify.com/show/6odVQN7wyOXdYzWhnveHxO i Apple Podcasts https://podcasts.apple.com/pl/podcast/puls-biznesu-do-s%C5%82uchania/id1254030652.

Nasz podcast został nominowany w plebiscycie Best Stream Awards – zagłosuj na niego tu: http://bit.ly/podcastbiznes.

1646e18c-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane