Rok marzeń w inwestycjach

opublikowano: 03-01-2022, 20:00

Jeszcze nigdy tyle firm nie zdecydowało się na inwestycje w specjalnych strefach ekonomicznych i nie obiecało tak wysokich nakładów.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • ile decyzji wydało 14 stref ekonomicznych, ile firmy deklarują inwestycji i miejsc pracy
  • dlaczego 2021 r. okazał się dla stref rekordowy
  • jakie największe inwestycje zostały ogłoszone
  • czego można się spodziewać w tym roku

Nie tylko Zenek Martyniuk co roku może powtarzać, że to był najlepszy sylwester w jego życiu. Kilkunastu prezesów specjalnych stref ekonomicznych (SSE) mogło sobie kolejny raz pogratulować wyników za zakończony rok. Łączny efekt działalności 14 SSE w 2021 r. to 726 decyzji o wsparciu — rekord wszech czasów, bo w 2014 r., dotychczas najlepszym, było ich 438. Także pod względem nakładów ubiegły rok okazał się najlepszy w historii stref — firmy zadeklarowały niemal 37,3 mld zł wobec 25,1 mld zł w 2014 r. Pod względem miejsc pracy jest nieco gorzej — 17,1 tys. wobec 25,1 tys. w 2014 r., ale to nie dziwi, bo to m.in. efekt automatyzacji oraz wywołanej pandemią niepewności co do przyszłego poziomu zatrudnienia (przy deklaracji w strefie trzeba utrzymać poziom zatrudnienia przez pięć lat).

Lider bez zmian

Kolejny rok z rzędu najlepsza okazała się Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSE).

— Wydaliśmy 102 decyzje o wsparciu, co jest rekordem w skali kraju — mówi dr Janusz Michałek, prezes KSSE.

Rekordowy rok pod względem liczby decyzji miały także strefy: krakowska, pomorska, kamiennogórska, mielecka, starachowicka, słupska, kostrzyńsko-słubicka, łódzka i wałbrzyska.

Katowicka strefa ma też na koncie najwyższe deklaracje inwestycji — 5,3 mld zł. 5 mld zł ma kostrzyńsko-słubicka, 4,8 mld wałbrzyska, 4,6 mld zł łódzka, 3,7 mld zł tarnobrzeska, 2,9 mld zł pomorska, a niemal 2,6 mld zł krakowska. Jeszcze do niedawna 1 mld zł nakładów przekraczały największe strefy, a w 2021 r. udało się to także mieleckiej, kamiennogórskiej, słupskiej i suwalskiej.

Weź udział w warsztacie online “Inwestycje w spółki portfelowe ASI - umowy dystrybucyjne” >>

Inflacja w nakładach

To dlatego, że ubiegły rok obfitował w wielkie projekty, a największy to zakład folii miedzianej do baterii do elektrycznych aut koreańskiej SK Nexilis, który kosztem 2,678 mld zł powstanie w Stalowej Woli, gdzie funkcjonuje Tarnobrzeska SSE. Łódzka strefa miała pięć projektów po 350-450 mln zł, m.in. firm Krynica Vitamin, LPP czy Waw11. W krakowskiej pięć firm inwestuje ponad 90 mln zł, w tym m.in. MAN Trucks — 423 mln zł i Grupa Kęty — 220 mln zł. W suwalskiej ponad 100 mln zł inwestują Kensus, Kan i Pronar. Największych pięć projektów w pomorskiej strefie przewiduje nakłady po 138-415 mln zł, a planują je m.in. Mondi Świecie czy Zakłady Mięsne Skiba. W kamiennogórskiej 366,8 mln zł inwestuje grupa Technonicol, która dostała trzy decyzje, 270,4 mln zł wyda Guotai-Huarong, a Tarczyński 183,3 mln zł. Największe projekty w warmińsko-mazurskiej strefie realizują OSI Food Solutions — 222,5 mln zł i Porta KMI — 210 mln zł. W katowickiej projektów za ponad 100 mln zł jest 18, a największe planują Footprint Poland, Press Glass, ZF Automotive i Eko-Okna. W kostrzyńsko-słubickiej aż ośmiu inwestorów wyda ponad 220 mln zł. W słupskiej najwięcej inwestują Kronospan i Romb. W starachowickiej najwięcej wyda Cromodora Wheels, producent felg — 446 mln zł. W mieleckiej ponad 200 mln zł zainwestują Ball Packaging Europe, LOT Aircraft Maintenance Services i Drukarnia Dako Kozioł i Wspólnicy.

Choć projektu nie ma w statystykach, bo firma nie otrzymała decyzji o wsparciu, więc nie działa w ramach Polskiej Strefy Inwestycji, to legnicka strefa zapisuje sobie na koncie inwestycję Fritolay z grupy PepsiCo za ponad 1 mld zł w zakład, który zatrudni 450 osób.

Wszystko napędzało inwestorów

Jest kilka wyjaśnień tak dobrych wyników stref w 2021 r.

— Wiele inwestycji było odraczanych w 2020 r. i w ubiegłym roku przedsiębiorcy odrabiali zaległości. Drugi czynnik, który zapewne wpłynął na takie wyniki — nie tylko zresztą w Małopolsce — to planowana zmiana przepisów. Dopingowało to przedsiębiorców, by złożyć wnioski jeszcze na znanych zasadach — wyjaśnia Łukasz Słoniowski, wiceprezes Krakowskiej Parku Technologicznego, p.o. prezesa.

W styczniu 2022 r. wchodzi w życie nowa mapa pomocy regionalnej, która przewiduje, że jej dopuszczalny poziom spadnie o 5 pkt proc. w województwach pomorskim, wielkopolskim, dolnośląskim, a podwyższy się o 5 pkt proc. w zachodniopomorskim, kujawsko-pomorskim, mazowieckim, łódzkim, lubuskim, opolskim, śląskim i małopolskim.

— Wielu przedsiębiorców dość szybko przystosowało się do nowych warunków wywołanych pandemią COVID–19. Część z nich znalazła nowe nisze i rynki zbytu, dzięki czemu zniwelowali negatywne skutki pandemii — chwali przedsiębiorców Leszek Dec, prezes suwalskiej strefy.

Janusz Michałek uważa, że świetny 2021 r. to wciąż efekt wprowadzenia w 2018 r. Polskiej Strefy Inwestycji.

— Od momentu wejścia w życie przepisów o Polskiej Strefy Inwestycji nie mieliśmy ani jednego dnia, w którym nie byłby rozpatrywany wniosek o wydanie decyzji o wsparciu. W latach 1996-2018 KSSE wydała 590 zezwoleń, a w 2018-21 było ich 223. To dowód, jak skutecznym rozwiązaniem było odejście od terytorialnych ograniczeń specjalnych stref ekonomicznych — twierdzi Janusz Michałek.

Powtórzyć albo pobić

Sukces z 2021 r. chce powtórzyć katowicka strefa, dotychczasowy poziom chce utrzymać Leszek Dec, prezes suwalskiej, a utrzymania tempa z 2021 r. życzy sobie także Tadeusz Rycharski, prezes kamiennogórskiej.

Wszędzie są:
Wszędzie są:
Rozwijamy współpracę z samorządami przy przygotowaniu nowych terenów inwestycyjnych i widzimy szanse na pozyskiwanie funduszy w ramach KPO. Wspieramy przedsiębiorców w pozyskiwaniu nowych pracowników czy utworzeniu szkoły międzynarodowej. Zajmujemy się budowaniem bezpieczeństwa energetycznego i liczymy na zaangażowanie inwestorów, którzy podkreślają dostęp do energii jako kluczowy przy lokowaniu inwestycji. Kontynuujemy rewitalizację terenów poprzemysłowych — mówi dr Janusz Michałek, prezes KSSE.
Dariusz Iwański

— W związku z przyspieszeniem przed końcem 2021 r. związanym ze zmianą przepisów przewiduję lekki zastój na początku roku. Mimo to jestem optymistą. Marzy mi się powtórzenie wyniku — ujawnia Łukasz Słoniowski, wiceprezes KPT, p.o. prezesa.

Wielu szefów stref uważa jednak, że jest szansa na kontynuację wzrostowego trendu. Tomasz Miśko, szef tarnobrzeskiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, liczy na efekt kuli śnieżnej wywołanej inwestycją Nexilisa.

— Stale współpracujemy z prezydentem Stalowej Woli przy Strategicznym Parku Inwestycyjnym Euro-Park Stalowa Wola — unikatowym terenie inwestycyjnym w skali Europy Środkowo-Wschodniej. Prowadzimy rozmowy z kluczowymi dla branży elektromobilności inwestorami zagranicznymi i liczymy, że rok 2022 będzie równie dobry, jeśli nie lepszy niż mijający — twierdzi Tomasz Miśko.

— Z prowadzonych rozmów i nawiązanych kontaktów wynika, że zainteresowanie przedsiębiorców nowymi inwestycjami w ramach Polskiej Strefy Inwestycji nie słabnie. Zauważamy dużą aktywność inwestycyjną zwłaszcza wśród małych i średnich przedsiębiorców, którzy zgłaszają się do nas po wsparcie na realizację nowych projektów. Spodziewamy się, że w 2022 r. wzrost inwestycji się utrzyma — mówi Krzysztof Żochowski, prezes warmińsko-mazurskiej strefy.

Przemysław Sztandera, prezes pomorskiej, spodziewa się, że efekt przyniesie nowelizacja przepisów dotyczących Polskiej Strefy Inwestycji.

— Skorzystają na tym w dużej mierze duże i średnie firmy, które planują reinwestycje. Oprócz nowej mapy pomocy regionalnej zmienią się także kryteria jakościowe, które musi spełnić inwestor. Ich katalog się rozszerzy, między innymi o warunki związane z robotyzacją i automatyzacją, odnawialnymi źródłami energii czy tworzeniem przedszkoli przyzakładowych przedszkoli. Mamy obecnie kilku przedsiębiorców, którzy czekają na te zmiany i na pewno już na początku roku będą aplikować o uzyskanie wsparcia — mówi Przemysław Sztandera.

Jakie branże będą popularne

Nie tylko elektromobilnością będą żyły strefy.

— Spodziewamy się większego zaangażowania firm działających w dziedzinach związanych z ekologią, nowoczesnymi technologiami, chemicznych, farmaceutycznych czy e-commerce’owych. Choć nowa mapa pomocy regionalnej wpłynie na decyzje inwestorów, to mamy nadzieję, że odwaga inwestycyjna nadal będzie towarzyszyć przedsiębiorcom, a my będziemy mogli ich wspierać w kolejnych projektach — mówią Marek Michalik, prezes, i Agnieszka Sygitowicz, wiceprezes łodzkiej strefy.

— Biorąc pod uwagę prowadzone już rozmowy oraz trendy branżowe liczymy na projekty firm związanych z produkcją urządzeń w sektorze elektromobilności oraz OZE. W związku z coraz bardziej wymagającym rynkiem pracy i otoczeniem konkurencyjnym spodziewamy się wniosków o wsparcie inwestycji w zakresie automatyzacji i robotyzacji procesów produkcyjnych. Liczymy również na projekty związane z sektorem nowoczesnych usług dla biznesu oraz B+R — mówi Krzysztof Kielec, prezes kostrzyńsko-słubickiej strefy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane