Rondo w cieniu drzew

opublikowano: 26-11-2021, 06:30

Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy, opowiada o sadzeniu drzew na rondzie Dmowskiego i spacerowych zachętach.

Marek Wiśniewski

PB”: Modernizacja ronda Dmowskiego ma wynieść ruch pieszy z przejść podziemnych i zamienić rondo w skrzyżowanie. Warszawa wraca do rozwiązań sprzed kilku dekad...

Michał Olszewski: Myśl urbanistyczna w latach 70. była stworzona pod zupełnie inny model miasta. Wówczas Warszawa była złożona z wielu monofunkcyjnych jednostek. W jednym miejscu spaliśmy, w innym pracowaliśmy, w jeszcze innym robiliśmy zakupy. Dziś obowiązuje powrót do tzw. zasady 15 minut. Czyli wszystkie rzeczy powinno się załatwić w 15 minut od miejsca zamieszkania. Chcemy, żeby Warszawa przestała być miastem monofunkcyjnym. Wszyscy narzekamy na osiedle biurowców na Mokotowie. Wkładamy dużo wysiłku, żeby wprowadzić tam jak najwięcej zabudowy mieszkaniowej. W tę stronę idą dziś nowoczesne miasta.

Co ma do tego ma wynoszenie przejść dla pieszych na powierzchnię ?

Sporo. Najbardziej ekologiczną i przy okazji zdrową oraz ekonomiczną formą poruszania się jest chodzenie lub jazda na rowerze. Chcemy pieszym to ułatwić.

A kierowcy? Często narzekają na zwężanie jedni, np. to sprzed kilku lat na ul. Świętokrzyskiej. Teraz zabiera się im plac Pięciu Rogów...

Absolutnie nie ma mowy o zwężaniu jezdni. Chodzi o to, żeby dostosować ulice do sposobu, w jaki są one dziś wykorzystywane przez mieszkańców. I tu liczby są bezlitosne. Przez Aleje Jerozolimskie dziennie przejeżdża 26 tys. pasażerów w samochodach indywidualnych, transportem miejskim około 100 tys., a pieszych jest 70 tys. Popatrzmy, ile mamy pasów dla 26 tys. pasażerów aut, ile dla transportu miejskiego, a ile dla pieszych. To są nieporównywalne przestrzenie. Pamiętajmy o tym, że to jeden z podstawowych problemów w rozumieniu nowoczesnych systemów transportowych — nie da się jezdni poszerzać w nieskończoność, one zawsze będą się zapełniały, ponieważ o przepustowości decyduje nie jej szerokość, lecz płynność ruchu. Ulica Świętokrzyska jest bardzo dobrym przykładem. Prędkość poruszania się nią jest o 30 proc. wyższa niż w Alejach Jerozolimskich, a jest to ulica jednojezdniowa — ma dwa pasy w dwóch kierunkach, podczas gdy aleje mają miejscami trzy pasy.

Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że takie zabiegi mają na celu zniechęcenie do korzystania z własnego samochodu.

Przede wszystkim chcemy zachęcać mieszkańców do korzystania z innych środków transportu, dlatego pojawił rower miejski Veturilo. Mamy też bogatą ofertę carsharingową i rozpoczęliśmy przetarg na miejski system wypożyczalni samochodów na krótki termin. Chodzi o to, żeby dać alternatywę i zachęcać do korzystania ze środków komunikacji, które są korzystniejsze, a przede wszystkim szybsze i zdrowsze. Stworzenie systemu płatnego parkowania ma zwiększyć cyrkulację miejsc parkingowych, żeby samochody nie stały dniami czy tygodniami w jednym miejscu. Kolejną bardzo istotną rzeczą jest budowanie taryfy biletowej. Dzisiaj koszt biletu autobusowego jest niższy niż cena litra benzyny. Za o wiele mniejszą kwotę możemy przejechać autobusem czy tramwajem, a o wiele szybciej metrem.

Jakim miastem będzie Warszawa za 10 czy 15 lat?

Na pewno bardziej zielonym. Zieleń nie oznacza tylko sposobu poruszania się po mieście, ale też drzew. Za parę dni będą drzewa na rondzie Dmowskiego. Na pewno Warszawa będzie miastem bardziej przyjaznym do poruszania się, ale nie możemy być przywiązani do jednego środka transportu. Po to miasto buduje bogatą ofertę środków transportu, żeby każdy miał wybór. Nikt nikogo nie zmusza do tego, żeby nie jeździł samochodem, ale powtarzam — innymi środkami transportu jest lepiej, zdrowiej i taniej. Nie możemy myśleć kategoriami tylko naszego pokolenia, dla którego życie bez samochodu było w zasadzie niemożliwe. Dziś młodzi ludzie nie miewają samochodów w ogóle i nie mają takiej potrzeby. To oni będą budować nowoczesne miasta.

Do zobaczenia w nowej zielonej Warszawie...

Umówieni. Na rondzie Dmowskiego w cieniu drzew.

Podcast „Puls Biznesu do słuchania” co piątek od rana w twojej aplikacji podcastowej oraz na pb.pl/dosłuchania.

dziś: „Miasto 2.0”

goście: Leszek Wiśniewski — architekt urbanista z Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, współpracujący ze Stowarzyszeniem Miasto Jest Nasze i Klubem Jagiellońskim, Michał Olszewski — wiceprezydent Warszawy, Jacek Drabik, — prezes Motorola Solutions, Maciej Mazur — dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane