Ropa Brent ze styczniowych kontraktów drożeje obecnie o 2,7 proc. do 82,78 USD. Kurs ropy WTI z grudniowych, wygasających w poniedziałek kontraktów rośnie o 2,5 proc. do 77,80 USD.
Ropa taniała przez poprzednie cztery tygodnie z powodu obaw, że podaż surowca będzie w ostatnim kwartale tego roku większa niż się obawiano. Fundusze hedgingowe zredukowały swoje „bycze” pozycje na rynku ropy do najniższego poziomu od 20 tygodni.
- Odrabiamy część strat z ubiegłego tygodnia, bo rośnie przekonanie, że wyprzedaż przez fundusze poszła za daleko – powiedział Dennis Kissler, wiceszef BOK Financial Securities.
Bloomberg zwraca uwagę, że wzrost notowań ropy to także reakcja na doniesienia z Bliskiego Wschodu, gdzie wzrosło ryzyko transportu morskiego po tym jak statek płynący po Morzu Czerwonym został porwany przez wspieranych przez Iran partyzantów Huti.

