Ropa nadal rządzi giełdą

Marek Druś
opublikowano: 2005-03-18 00:00

Doniesienia o notowaniach ropy mają największy wpływ na nastroje rynków akcji. Spadek jej kursu zwiększa popyt, wzrost pobudza podaż. Widać to było w trakcie czwartkowych notowań na rynkach amerykańskich, które zakończyły dzień niewielkimi zmianami dzięki powrotowi kursu ropy z rekordowego pułapu 57,60 USD do 56,40 USD.

Wysokie ceny ropy zachęcają inwestorów do kupowania akcji spółek branży naftowej. Exxon Mobil był w czwartek jednym z najmocniej drożejących blue chipów notowanych w ramach średniej Dow Jones. Jego kurs wzrósł w ciągu ostatnich 12 miesięcy o około 45 proc. Wśród największych spółek drożały także akcje koncernu medialnego Viacom, który poinformował, że rozważa wydzielenie części działalności do odrębnej spółki, która trafiłaby na giełdę, a także sieci sklepów z zabawkami Toys’R’Us, która zaakceptowala ofertę przejęcia przez inwestorów finansowych za 6,6 mld USD.

W grupie mocno przecenionych spółek znalazł się AIG, który według „The Wall Street Journal” zaksięgował błędnie 100 mln USD, a także General Motors. Kurs tego ostatniego spada już drugi dzień z rzędu w związku z zaskakująco słabymi prognozami wyników kwartalnych i rocznych. Spadł także kurs Qwest, który podwyższył ofertę przejęcia MCI. Nie zapobiegło to jednak przecenie jego akcji.

Większość europejskich giełd zakończyła sesje niewielkimi wzrostami. To zasługa rosnących cen producentów leków. Wysokie notowania ropy spowodowały spadek kursów linii lotniczych i spółek branży chemicznej. Słabe wyniki Allianza wywołały przecenę akcji spółek ubezpieczeniowych.

Możesz zainteresować się również: