
Zaktualizowana projekcja zakłada, że w 2023 r. PKB Rosji wzrośnie o 1,2 proc. Wcześniej resort gospodarki spodziewał się spadku rzędu 0,8 proc. Z kolei korekcie w dół poddana została projekcja na rok 2024. W przyszłym roku tempo wzrostu ma wynieść 2,0 proc. wobec 2,6 proc. wcześniejszej prognozy.
Równocześni ministerstwo gospodarki obniżyło prognozę kursu rubla do dolara do 76,5 w 2023 roku z 68,3 w poprzedniej prognozie i do 76,8 z 70,9 w 2024 roku.
Ostatnie oszacowanie wskazują, że nie zrealizowały się czarne scenariusze zakładające, że gospodarka skurczy się w 2022 r. o przynajmniej 20 proc. Oficjalne dane mówią o zaledwie 2,1 proc. spadku. Przed inwazją na Ukrainę rząd spodziewał się 3 proc. wzrostu.
Eksperci radzą podchodzić do tych danych z dużą rezerwą. Sugerują, że podawane przez rząd czy też Bank Rosji wskaźniki są fałszowane i mają za zadanie pokazać lepszy obraz gospodarki, która ponosi ogromne koszty wojny na Ukrainie i związane z zachodnimi sankcjami.
Ostatnio, o czym pisaliśmy na łamach „PB”, ekonomiści z Yale stwierdzili, że dane o PKB Rosji to „czysty wymysł wyobraźni Putina”.
