Wybierająca się na GPW firma przejęła marki Pabia i Hensel & Mortensen. Po tej transakcji chce uzyskać z giełdy 40 mln zł.
Monnari Trade, łódzka firma zajmująca się projektowaniem i dystrybucją odzieży, pod koniec sierpnia złoży w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd prospekt emisyjny. Przed debiutem stara się maksymalnie zwiększyć wartość aktywów. Wczoraj pochwaliła się przejęciem dwóch marek: Pabia i Hensel & Mortensen. Kupiła je „w pakiecie” od syndyka Pabii.
Marek Banasiak, szef Monnari Trade, nie ujawnił wartości transakcji. Poinformował, co łódzka firma zrobi z pierwszą z tych marek. Pod nazwą Pabia ruszy druga, po Monnari, sieć sklepów przyszłego debiutanta. Spółka podpisała trzy listy intencyjne na wynajem powierzchni. Nie zmienia się też jej grupa docelowa — kobiety w wieku ponad 30 lat, które w sklepach Pabii będą mogły kupić odzież z nieco wyższej półki i z droższych materiałów niż w sieci Monnari. Nie wiadomo, co łódzka firma zrobi z marką Hensel & Mortensen, też przeznaczoną dla kobiet.
Nie zmienia to faktu, że rośnie apetyt Monnari na pieniądze z giełdy. Wcześniej spółka informowała, że chce uzyskać 20-30 mln zł. Teraz — po przejęciu Pabii — marzy o blisko 40 mln zł. Po półroczu firma zanotowała 3,7 mln zł zysku netto. Jej przychody wyniosły 36,3 mln zł.