W styczniu 2026 roku wskaźnik S&P Global Russia Manufacturing PMI wzrósł do poziomu 49,4 punktu, co stanowi wyraźny skok w porównaniu do grudniowego odczytu wynoszącego 48,1 punktu. Choć wynik ten wciąż pozostaje poniżej granicy 50 punktów oddzielającej wzrost od regresu, odnotowana wartość sygnalizuje najłagodniejsze spowolnienie w rosyjskim przemyśle w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy.
Na krawędzi recesji
Stabilizacja ta wynika głównie z wolniejszego tempa spadku produkcji oraz nowych zamówień, które zaczęły napływać dzięki zwiększonemu popytowi wewnętrznemu i realizacji mniejszych kontraktów krajowych. Jednocześnie produkcja skurczyła się w najwolniejszym tempie w okresie ostatnich 11-tu miesięcy, co odzwierciedla próbę dostosowania się firm do trudnych warunków rynkowych.
Podatkowe uderzenie w koszty produkcji
Pozytywne sygnały płynące z wolumenu zamówień są jednak niwelowane przez drastyczny wzrost presji inflacyjnej, za który odpowiada niedawna podwyżka podatku od wartości dodanej (VAT). Producenci dóbr odnotowali w styczniu najwyższy wzrost kosztów nakładów od ponad roku, co zmusiło ich do natychmiastowej rewizji cenników. Firmy niemal całkowicie przerzuciły wyższe obciążenia podatkowe na swoich odbiorców, co skutkowało gwałtownym skokiem cen wyrobów gotowych. Ta sytuacja sprawia, że mimo mniejszej skali spadku sprzedaży, rentowność sektora pozostaje pod ogromną presją, a inflacja kosztowa staje się głównym czynnikiem hamującym realne ożywienie.
Kryzys zatrudnienia i problemy logistyczne
Pogarszająca się kondycja finansowa przedsiębiorstw oraz konieczność restrykcyjnego zarządzania budżetami uderzyły bezpośrednio w rynek pracy. Zatrudnienie w rosyjskich fabrykach spadło w styczniu w najszybszym tempie od czerwca ubiegłego roku, co wynikało zarówno z redukcji etatów, jak i ograniczania harmonogramów pracy. Dodatkowym obciążeniem dla sektora pozostają niewydolne łańcuchy dostaw, które zmagają się z poważnymi zakłóceniami o charakterze logistycznym.
