Rozpoczyna się prywatyzacja Bełchatowa

Agnieszka Berger
19-08-1999, 00:00

ROZPOCZYNA SIĘ PRYWATYZACJA BEŁCHATOWA

Niemcy i Japończycy mają szansę na kupno największej elektrowni

W myśl najnowszej koncepcji Ministerstwa Skarbu Państwa, planowana budowa Bełchatowa II ma być powiązana z prywatyzacją największej polskiej elektrowni. Niewykluczone, że wśród kandydatów do zakupu 25-30 proc. akcji Elektrowni Bełchatów znajdą się trzej zainteresowani przedsięwzięciem inwestorzy: niemieckie RWE Energie oraz japońskie Marubeni i EPDC.

Jak zapewnia Jan Buczkowski, wiceminister skarbu odpowiedzialny za prywatyzację energetyki, Elektrownia Bełchatów przewidziana jest do sprzedaży w pierwszej kolejności. Doradca, który przeprowadzi analizy przedprywatyzacyjne firmy powinien zostać wyłoniony jeszcze w tym roku. Sprzedaż przedsiębiorstwa ma nastąpić w przyszłym roku. Na początek resort skarbu chce zaoferować inwestorom 25-30-proc. pakiet akcji spółki. Potem planowana jest nowa emisja.

Może Niemcy i Japończycy

Nie jest wykluczone, że w prywatyzacji Bełchatowa weźmie udział trójka inwestorów, którzy mieli zaangażować się w budowę na terenie elektrowni bloku energetycznego o mocy 800 MW. Niemiecka firma RWE Energie oraz dwie japońskie: Marubeni i EPDC przez ponad dwa lata negocjowały z Bełchatowem w sprawie utworzenia spółki do finansowania budowy i eksploatacji nowego bloku. Koszt inwestycji szacowany był na około 1 mld USD (4 mld zł). 800 MW miało zastąpić stare bloki podczas zbliżającego się remontu. Moc 12 działających obecnie kotłów wynosi 4320 MW. Najstarszy z nich zbudowano w 1982 roku.

— Jego remont będzie konieczny po 20-25 latach eksploatacji. Pozostałe będą odnawiane sukcesywnie — mówi Edward Najgebauer, prezes Elektrowni Bełchatów.

Zbliżający się remont jest główną przyczyną przyspieszenia prac prywatyzacyjnych.

Kapitał pójdzie w górę

Mimo że resort skarbu zrezygnował z tworzenia odrębnej spółki do budowy Bełchatowa II, prezes Najgebauer przypuszcza, że realizacja przedsięwzięcia łącznie z prywatyzacją nie zmieni planowanej struktury finansowania.

— Z dotychczasowych uzgodnień z partnerami wynikało, że inwestycja będzie finansowana w 20 proc. z własnych środków. Połowę tej sumy może wyłożyć elektrownia, resztę inwestorzy — mówi szef Bełchatowa.

Oznacza to, że podwyższenie kapitału, do którego ministerstwo chce zobowiązać inwestorów, nie powinno być mniejsze niż 100 mln USD (400 mln zł) — tak, by odpowiadało 10 proc. wartości inwestycji w Bełchatowie II. Jeśli jednak udział nowych właścicieli w kapitale elektrowni miałby wzrosnąć wskutek tej operacji do blisko 50 proc., wartość nowej emisji musiałaby być znacznie wyższa.

Obecna księgowa wartość przedsiębiorstwa wynosi około 1,2 mld USD (4,8 mld zł). Jednak, zdaniem Edwarda Najgebauera, w rzeczywistości majątek elektrowni (po uwzględnieniu amortyzacji) wart jest 3,5-4 mld USD (14-16 mld zł). Zakładając, że początkowo udział inwestorów wyniesie 30 proc., a po podwyższeniu kapitału — 45 proc., partnerzy powinni dokapitalizować spółkę kwotą około 525-600 mln USD (2,1-2,4 mld zł).

Może wezmą kopalnię

W opinii prezesa elektrowni, niemiecka firma RWE Energie prawdopodobnie z zainteresowaniem przyjmie propozycję udziału w prywatyzacji Bełchatowa. Nie wiadomo, jak zdecydują Japończycy. Szef przedsiębiorstwa ma jednak nadzieję, że Marubeni i EPDC także kupią akcje elektrowni. Udział Marubeni byłby korzystny zwłaszcza z punktu widzenia opłacalności budowy Bełchatowa II. Japońska firma ma zapewniony preferencyjny kredyt z Eximbanku, który pomógłby w sfinansowaniu inwestycji. Pożyczki mają pokryć aż 80 proc. kosztów realizacji przedsięwzięcia.

Zdaniem Edwarda Najgebauera, przyszli inwestorzy Elektrowni Bełchatów będą również zainteresowani przejęciem pobliskiej kopalni węgla brunatnego. Oba przedsiębiorstwa są całkowicie od siebie uzależnione, bowiem kopalnia jest jedynym dostawcą paliwa dla elektrowni, ta druga zaś — jedynym odbiorcą wydobywanego w Bełchatowie węgla.

— Niektórzy eksperci twierdzą, że zaoferowanie inwestorowi udziału w prywatyzacji obu przedsiębiorstw podniesie wartość sprzedawanych spółek — tłumaczy prezes.

Jak zapewnia minister Buczkowski, resort skarbu nie zamierza konsolidować elektrowni z kopalnią przed prywatyzacją.

— Będziemy jednak preferowali wprowadzenie tego samego lub tych samych inwestorów do obu firm — mówi Jan Buczkowski.

Kontrakt renegocjowany

Tymczasem bełchatowska elektrownia, szykując się do prywatyzacji, próbuje renegocjować z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi długoterminowy kontrakt na odbiór energii.

— Dotychczas PSE w ramach kontraktu odbierało 100 proc. produkowanej w Bełchatowie energii. Od przyszłego roku chcielibyśmy około 10 proc. energii sprzedawać na rynku lokalnym. Umowa z sieciami wiąże nas do 2005 r. Mamy jednak nadzieję, że firma przesyłowa zgodzi się na zmianę warunków — mówi Edward Najgebauer.

Elektrownia chciałaby przez kolejne lata obowiązywania kontraktu sprzedawać PSE coraz mniej energii. Firma mogłaby uzyskać lepszą cenę, sprzedając prąd bezpośrednio spółkom dystrybucyjnym i dużym odbiorcom przemysłowym. Pierwsze 10 proc. energii mogłoby trafić do zakładu energetycznego Łódź-Teren, który jest połączony siecią bezpośrednio z elektrownią. Dzięki temu firmy nie płaciłyby PSE za przesył prądu.

— Musimy tylko zbudować transformator o napięciu 110 kW. Inwestycję chcemy rozpocząć w przyszłym roku. Jej koszt wyniesie około 10 mln zł — dodaje prezes elektrowni.

Nie wiadomo jednak, czy Polskie Sieci zgodzą się na zmianę warunków. Kontrakt z Bełchatowem jest dla nich bardzo korzystny — elektrownia produkuje najtańszą energię w kraju. W poprzednich latach sprzedaż energii sieciom przynosiła bełchatowskiej spółce straty. W 2000 r. działalność firmy wreszcie przyniesie zysk. Prezes Najgebauer szacuje, że przyszłoroczne przychody elektrowni sięgną 2,2 mld zł, a rentowność brutto wyniesie około 10 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Rozpoczyna się prywatyzacja Bełchatowa