Czytasz dzięki

RSM celuje we Wrocław

opublikowano: 17-03-2020, 22:00

Firma audytorsko-konsultingowa chce być w każdym mieście wojewódzkim. Za 2-3 lata przychody urosną do 50 mln zł.

Rynek pracownika w praktyce. Kiedyś młody człowiek, który zaczynał pracę w firmie konsultingowej, wiedział, że spędzi sporą część życia w podróży, bo do klienta trzeba dojechać. Dziś firma doradcza, która go zatrudnia, wie, że nie będzie chciał dużo jeździć, więc otwiera oddziały tam, gdzie ma najwięcej klientów. Tak robi RSM Poland (dawniej KZWS), poznańska firma audytorska i doradcza, która do międzynarodowej sieci RSM dołączyła w czerwcu 2009 r.

— Jesteśmy obecni w Poznaniu, Warszawie, Szczecinie i od drugiej połowy ubiegłego roku również w Katowicach. Przejęliśmy tam świadczącą usługi audytorskie i księgowe firmę Denzel Polska — mówi Bartosz Miłaszewski, partner zarządzający RSM Poland.

Jadą na południe

Do Warszawy firma weszła w 2005 r., a cztery lata później wzmocniła zespół, przejmując od duńskich właścicieli Baltic Accountants & Consultants. Obecnie w stolicy zatrudnia 70 osób, ale ubiegłoroczne wejście do Gdański Business Center, gdzie zajmuje 1 tys. m kw., pozwoli w perspektywie 2-3 lat zwiększyć zespół. Do Szczecina, gdzie ma 60 pracowników, firma zawitaław 2017 r. — dzięki akwizycji największej w województwie zachodniopomorskim grupy doradczo-księgowej Poncyljusz i Radź. Najwięcej pracowników zatrudnia w Poznaniu — 90, choć do końca roku lidera może prześcignąć stolica. W Katowicach jest zatrudnionych 25 osób, ale RSM właśnie przeniósł oddział do nowego biura w budynku Silesia Star, gdzie na 750 m kw. w ciągu kilku lat zwiększy zatrudnienie do 70. Rekrutacje już trwają.

— Od dłuższego czasu przyglądaliśmy się południu Polski, bo do wszystkich projektów w tej części kraju przywoziliśmy ludzi z Poznania lub Warszawy. Jak tylko pojawiła się okazja, zdecydowaliśmy się na akwizycję. Dziś trzeba być blisko klientów. Doradztwo to biznes relacyjny, internet i telefon nie wystarczą. Nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z konsultantem czy audytorem, a ludzie nie chcą podróżować — mówi Bartosz Miłaszewski.

Dlatego uważa, że docelowo jego firma powinna mieć biuro w każdym mieście wojewódzkim.

— To perspektywa pięciu, ośmiu lat. Na najbliższe dwa, trzy lata planujemy otwarcie jednego biura. Oczywistym wyborem, ze względu na dynamikę gospodarczą i lokalizację, jest Wrocław. Kolejne to Trójmiasto i Rzeszów. Jeśli pojawi się ciekawa możliwość przejęcia czy połączenia, na pewno ją rozważymy, a jeśli nie — będzie to start organiczny — zapowiada partner RSM Poland.

Do 2022 r. przychody RSM w Polsce mają się zwiększyć z 33 mln zł w 2019 r. do 50 mln zł.

Chiński biznes

Firma zaczynała na początku lat 90. ubiegłego wieku jako małe biuro rachunkowe — w 2002 r. pracowało w niej 10 osób, a przychody sięgały 1 mln zł.

— Początkowo oferowaliśmy usługi księgowe i payroll dla klientów krajowych. Od kilkunastu lat koncentrujemy się na klientach międzynarodowych, czyli zagranicznych firmach działających w Polsce, oraz polskich, które chcą prowadzić biznes za granicą. Dziś tacy klienci stanowią 80 proc. naszego biznesu. Do prostych usług księgowych dokładaliśmy stopniowo kolejne:doradztwo podatkowe, transakcyjne, audyt, zarządzanie ryzykiem, konsulting IT — zostaliśmy partnerem Oracle NetSuite i jako pierwsza firma w Polsce dostosowaliśmy to oprogramowanie do wymagań ustawy o rachunkowości i prawa podatkowego. Od początku tego roku mamy dwie nowe usługi: doradztwo M&A oraz China Desk, czyli wsparcie dla inwestorów z Chin — mówi Bartosz Miłaszewski.

RSM International to sieć firm audytorskich ze 120 krajów, która jest szósta co do wielkości na świecie. Ma 810 biur i zatrudnia 43 tys. osób. W 2019 r. jej przychody urosły (szósty rok z rzędu) do 5,74 mld USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy