Rynek pierwotny łapie oddech

Kamil Zatoński
opublikowano: 2009-05-26 06:36

Na rynku nowych ofert publicznych takiego ruchu nie było już dawno. Ale na głoszenie przełomu trzeba jeszcze poczekać.

Takiego ruchu na rynku pierwotnym nie było już dawno. Wczoraj na głównym parkiecie GPW zadebiutowała warszawska spółka Aplisens, która wcześniej z oferty publicznej pozyskała 15 mln zł. Dziś do obrotu wejdą papiery Ipopemy Securities, która w ofercie – ale prywatnej – sprzedała część istniejących akcji o wartości 26,2 mln zł. Od poniedziałku ruszają zapisy na walory Lubelskiego Węgla Bogdanka. Oferta tej państwowej firmy warta ma być ok. 450 mln zł. To jednocześnie największe IPO od ponad roku, kiedy o pieniądze inwestorów zabiegał inny przedstawiciel branży górniczej – New World Resources.

Przed rokiem o tej porze grono giełdowych spółek powiększyło się o 18 nowych emitentów, a łączna wartość ich ofert sięgnęła 600 mln zł. Równolegle w Komisji Nadzoru Finansowego złożono kilkadziesiąt wniosków o zatwierdzenie prospektów emisyjnych. Od początku tego roku na GPW zadebiutowało zaledwie pięć firm (wliczając w to Ipopemę). Na ich akcje inwestorzy wyłożyli niespełna 50 mln zł.

Dziś w Komisji Nadzoru Finansowego czynne są cztery postępowania zmierzające do zatwierdzenia prospektów emisyjnych. Trzy z nich dotyczą spółek, które stosowny wniosek złożyły w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Jednocześnie aż 55 postępowań jest zawieszonych.

 - Znacznego ożywienia w ostatnim czasie nie zauważyliśmy, ale dostajemy sygnały z rynku, że się zbliża – mówi Łukasz Dajnowicz z Komisji Nadzoru Finansowego.

Optymizm może być oparty nie tylko na generalnie lepszych, niż na początku roku, nastrojach na warszawskiej giełdzie, ale też na spodziewanej aktywności resortu skarbu. Najbliższy cel to upublicznienie Lubelskiego Węgla Bogdanka, a w drugiej kolejności oferta Zakładów Azotowych z Kędzierzyna (ZAK). Prospekt emisyjny ZAK jest już w KNF, a na dniach zapadnie decyzja odnośnie oferty chemicznej spółki.

Kto jeszcze w najbliższym czasie może wejść na giełdę? Jak oceniają sytuację na rynku pierwotnym analitycy? O tym we wtorkowym „Pulsie Biznesu”.

Możesz zainteresować się również: