Rynek pracy rzuca rękawicę pracodawcom

opublikowano: 04-09-2017, 22:00

Popyt na pracowników rośnie. Podaż odpowiada brakiem chęci bądź kompetencji. O równowagę nie będzie łatwo.

Prawie 40 proc. firm planuje rekrutacje pracowników w najbliższym kwartale — wynika z ósmej edycji „Barometru Rynku Pracy”, przygotowanego przez Work Service. Jak podkreślają autorzy raportu, to poziom rekordowy, najwyższy w historii badania. Plany jak zwykle zweryfikuje jednak życie. — Plany rekrutacyjne firm dowodzą, że w tym roku w jeszcze większym stopniu doświadczymy popytu na pracowników, który już dotychczas był na bardzo wysokim poziomie. Jednak z zaspokojeniem tak dużego zapotrzebowania może być problem, bo już połowa pracodawców odczuwa niedobory kadrowe — komentuje Maciej Witucki, prezes Work Service’u.

— Plany rekrutacyjne firm dowodzą, że w tym roku w jeszcze większym stopniu doświadczymy popytu na pracowników, który już dotychczas był na bardzo wysokim poziomie. Jednak z zaspokojeniem tak dużego zapotrzebowania może być problem, bo już połowa pracodawców odczuwa niedobory kadrowe — komentuje Maciej Witucki, prezes Work Service’u.
Zobacz więcej

— Plany rekrutacyjne firm dowodzą, że w tym roku w jeszcze większym stopniu doświadczymy popytu na pracowników, który już dotychczas był na bardzo wysokim poziomie. Jednak z zaspokojeniem tak dużego zapotrzebowania może być problem, bo już połowa pracodawców odczuwa niedobory kadrowe — komentuje Maciej Witucki, prezes Work Service’u. Fot. ARC

Potrzebni wszyscy

Z raportu Work Service’u wynika, że obecnie najbardziej poszukiwani na rynku pracy są pracownicy średniego szczebla. Zapotrzebowanie na nich zgłasza 60 proc. firm planujących rekrutację, na pracowników niższego szczebla — 52,8 proc. Przewaga pierwszej grupy świadczy o odwróceniu trendu, bo przez ostatnie lata najbardziej poszukiwane na rynku pracy były osoby o niskich kwalifikacjach.

— Ostatni raz taka sytuacja zdarzyła się dwa lata temu. W tym okresie najbardziej pożądane były osoby o niskich kwalifikacjach, ale w tej grupie miejsca pracy coraz częściej pomagają wypełniać cudzoziemcy — mówi Maciej Witucki.

Z badania wynika, że największe zapotrzebowanie na pracowników średniego szczebla zgłasza branża usługowa, a najmniejsze sektor produkcyjny. W drugim przypadku na gwałt potrzeba natomiast pracowników niższego szczebla, a pozyskać ich wyjątkowo trudno. Połowa pracodawców biorących udział w badaniu zadeklarowała, że ma problem ze znalezieniem pracowników. Najczęściej pojawiające się problemy rekrutacyjne dotyczyły właśnie pracowników niższego szczebla — 22,5 proc. W przypadku pracowników średniego szczebla problem zgłosiło 19,5 proc.

Dwa światy

Pracodawcy twierdzą, że na problemy rekrutacyjne wpływa przede wszystkim brak kandydatów — 62,3 proc. wskazań i niewystarczające kompetencje — 40,7 proc. Co ciekawe, kandydaci, którzy napotkali problemy podczas szukania pracy jako powód najczęściej podawali „brak ofert dla osób z moim wykształceniem/kwalifikacjami” — 45,5 proc. wskazań.

— To świadczy o ewidentnym braku dopasowania obu tych światów, tj. pracownika i pracodawcy — podkreśla Anna Szczeblewska, dyrektor w dziale doradztwa biznesowego PwC. Na pocieszenie można dodać, że z badania „CEO Survey”, przeprowadzonego przez PwC, wynika, że problem w łowieniu talentów nie dotyczy tylko Polski. 76 proc. prezesów firm w Europie Środkowo- Wschodniej jako główne wyzwanie biznesowe wskazuje problem z dostępem do talentów i kluczowych kompetencji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Rynek pracy rzuca rękawicę pracodawcom