Rynek się stabilizuje

MAS
opublikowano: 2011-10-25 00:00

KOMENTARZ

ŁUKASZ KOSIŃSKI

Związek Firm Doradztwa Finansowego

Na rynku kredytów mieszkaniowych widoczne są oznaki stabilizacji. Banki nie powinny już zaskakiwać klientów drastycznymi zmianami i nagłymi cięciami ofert. Wszystko wskazuje na to, że trwające już od jakiegoś czasu obniżki marż spowodowały, iż osiągnęły one minimalny poziom i dalsze spadki są mało prawdopodobne.

Dotychczas dużą konkurencją dla stosunkowo nisko oprocentowanych kredytów w euro były pożyczki w ramach programu Rodzina na swoim. Wprowadzone w sierpniu zmiany znacznie ograniczyły możliwości sfinansowania zakupu nieruchomości preferencyjnym kredytem. Ustalono osobne mnożniki dla mieszkań z rynku pierwotnego i wtórnego. Jednocześnie znacząco je obniżono. Ważną zmianą jest także ograniczenie wieku kredytobiorców — do 35. roku życia. W przypadku małżonków przynajmniej jedno musi spełniać ten warunek. Wprowadzona w sierpniu nowelizacja powiększyła grono beneficjentów rządowego programu o singli.

Niestety, oprócz ograniczenia limitów cen i wieku potencjalny kredytobiorca — singiel musi się liczyć z jeszcze jednym warunkiem — może kupić mieszkanie tylko do 50 mkw. (z czego dopłatą objęte będzie 30 mkw.) oraz nie może kupić ani wybudować domu. Kolejne ograniczenia szykuje na 2012 r. Komisja Nadzoru Finansowego. W życie wejdzie znowelizowana Rekomendacja S, zgodnie z którą zdolność kredytowa będzie badana na okres maksymalnie 25 lat, a nie jak obecnie na 30, 40 czy nawet 50 lat. Dodatkowo, jeżeli czas spłaty kredytu będzie choćby częściowo pokrywał się z wiekiem emerytalnym klienta, bank zobowiązany będzie do uwzględnienia pradopodobieństwa obniżenia jego dochodu.

Możesz zainteresować się również: