Rynki finansowe w Europie znów pod presją. Spadki na giełdach i rosnące ceny ropy

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg, Reuters
opublikowano: 2026-03-11 10:30

Europejskie giełdy ponownie znalazły się pod presją po tym, jak inwestorzy zaczęli analizować gospodarcze skutki trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Zniżkują też kontrakty terminowe na indeksy amerykańskich parkietów. Rosnące ceny ropy, napięcia geopolityczne oraz niepewność dotycząca inflacji w USA sprawiają, że nastroje na globalnych rynkach pozostają chwiejne.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Środowa sesja na europejskich parkietach rozpoczęła się od spadków. Inwestorzy coraz uważniej przyglądają się konsekwencjom 12-dniowego konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz jego potencjalnemu wpływowi na gospodarkę i rynki finansowe. Paneuropejski indeks STOXX 600 spadł o 0,7 proc. do poziomu 601,84 punktów około godz. 9:30, zaledwie dzień po tym, gdy zanotował najlepszą sesję od kwietnia 2025 r.

Wśród głównych indeksów regionalnych najsłabszy wynik odnotował niemiecki DAX, który stracił 1,2 proc. Spadki były w dużej mierze efektem niemal 5-proc. przeceny akcji koncernu zbrojeniowego Rheinmetall. Spółka poinformowała o wzroście sprzedaży zgodnym z prognozami, jednak inwestorzy oczekiwali bardziej optymistycznych sygnałów dotyczących dalszej dynamiki wyników.

Wzrost cen ropy i zakłócenia w żegludze

Jednym z kluczowych czynników wpływających na nastroje inwestorów jest sytuacja na rynku ropy. Cena ropy Brent wzrosła o 1,8 proc., zbliżając się ponownie do poziomu 90 dolarów za baryłkę. To częściowe odbicie po wcześniejszym, ponad 11-proc. spadku w poprzedniej sesji.

Według informacji brytyjskiej marynarki wojennej trzy statki zostały zaatakowane w rejonie Cieśniny Ormuz i Zatoki Perskiej. Wydarzenia te potwierdzają utrzymujące się zakłócenia w jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy na świecie.

Zakłócenia w żegludze już przełożyły się na silne wahania cen surowców energetycznych. W efekcie indeks STOXX 600 znajduje się obecnie niemal 5 proc. poniżej rekordowego poziomu osiągniętego pod koniec lutego.

Niepewność wokół inflacji i polityki banków centralnych

Rosnące napięcia geopolityczne zwiększają także niepewność dotyczącą inflacji i przyszłej polityki monetarnej. Rentowności europejskich obligacji rządowych wzrosły po wypowiedzi Petera Kazimira z Europejskiego Banku Centralnego, który wskazał, że konflikt z Iranem i jego wpływ na ceny energii mogą zmusić bank centralny do szybszego podwyższania stóp procentowych, niż wcześniej zakładano.

Rynki finansowe czekają również na publikację danych o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Ostatni raport z rynku pracy podważył wcześniejsze przekonanie, że sytuacja zatrudnieniowa stabilizuje się, co dodatkowo zwiększyło niepewność inwestorów.

Mieszane sygnały z sektora korporacyjnego

Na rynkowe nastroje wpływają także informacje napływające z sektora finansowego i technologicznego. Według doniesień medialnych bank JPMorgan obniżył wartość części portfela kredytowego oraz zaostrzył kryteria udzielania finansowania w związku z obawami o pogorszenie jakości kredytów.

Z kolei pozytywnym sygnałem były wyniki Oracle. Akcje spółki wzrosły w handlu przedsesyjnym o 11 proc., czemu sprzyjały lepsze od oczekiwań wyniki finansowe oraz optymistyczne prognozy dotyczące dalszego rozwoju działalności.

Możesz zainteresować się również: