Środowa sesja na europejskich parkietach rozpoczęła się od spadków. Inwestorzy coraz uważniej przyglądają się konsekwencjom 12-dniowego konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz jego potencjalnemu wpływowi na gospodarkę i rynki finansowe. Paneuropejski indeks STOXX 600 spadł o 0,7 proc. do poziomu 601,84 punktów około godz. 9:30, zaledwie dzień po tym, gdy zanotował najlepszą sesję od kwietnia 2025 r.
Wśród głównych indeksów regionalnych najsłabszy wynik odnotował niemiecki DAX, który stracił 1,2 proc. Spadki były w dużej mierze efektem niemal 5-proc. przeceny akcji koncernu zbrojeniowego Rheinmetall. Spółka poinformowała o wzroście sprzedaży zgodnym z prognozami, jednak inwestorzy oczekiwali bardziej optymistycznych sygnałów dotyczących dalszej dynamiki wyników.
Wzrost cen ropy i zakłócenia w żegludze
Jednym z kluczowych czynników wpływających na nastroje inwestorów jest sytuacja na rynku ropy. Cena ropy Brent wzrosła o 1,8 proc., zbliżając się ponownie do poziomu 90 dolarów za baryłkę. To częściowe odbicie po wcześniejszym, ponad 11-proc. spadku w poprzedniej sesji.
Według informacji brytyjskiej marynarki wojennej trzy statki zostały zaatakowane w rejonie Cieśniny Ormuz i Zatoki Perskiej. Wydarzenia te potwierdzają utrzymujące się zakłócenia w jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy na świecie.
Zakłócenia w żegludze już przełożyły się na silne wahania cen surowców energetycznych. W efekcie indeks STOXX 600 znajduje się obecnie niemal 5 proc. poniżej rekordowego poziomu osiągniętego pod koniec lutego.
Niepewność wokół inflacji i polityki banków centralnych
Rosnące napięcia geopolityczne zwiększają także niepewność dotyczącą inflacji i przyszłej polityki monetarnej. Rentowności europejskich obligacji rządowych wzrosły po wypowiedzi Petera Kazimira z Europejskiego Banku Centralnego, który wskazał, że konflikt z Iranem i jego wpływ na ceny energii mogą zmusić bank centralny do szybszego podwyższania stóp procentowych, niż wcześniej zakładano.
Rynki finansowe czekają również na publikację danych o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Ostatni raport z rynku pracy podważył wcześniejsze przekonanie, że sytuacja zatrudnieniowa stabilizuje się, co dodatkowo zwiększyło niepewność inwestorów.
Mieszane sygnały z sektora korporacyjnego
Na rynkowe nastroje wpływają także informacje napływające z sektora finansowego i technologicznego. Według doniesień medialnych bank JPMorgan obniżył wartość części portfela kredytowego oraz zaostrzył kryteria udzielania finansowania w związku z obawami o pogorszenie jakości kredytów.
Z kolei pozytywnym sygnałem były wyniki Oracle. Akcje spółki wzrosły w handlu przedsesyjnym o 11 proc., czemu sprzyjały lepsze od oczekiwań wyniki finansowe oraz optymistyczne prognozy dotyczące dalszego rozwoju działalności.
