Rząd lubi państwową ochronę

Prywatni ochroniarze tracą kontrakty na rzecz państwowych spółek. Kancelaria premiera uważa, że problemu nie ma.

Gorzkie żale prywatnych firm ochroniarskich na rugowanie ich z kontraktów nie znalazły posłuchu w kręgach rządowych. W maju Sławomir Wagner, szef Polskiego Holdingu Ochrony (PHO), skierował list do premiera Morawieckiego, w którym pytał, „jaka jest przyczyna i cel” zastępowania stosowanego od lat w administracji państwowej i spółkach skarbu outsourcingu usług ochrony powoływanymi własnymi jednostkami ochroniarskimi.

Zobacz więcej

Fot. Fotolia

„Koszt takich usług realizowanych przez publiczne jednostki jest nawet ponaddwukrotnie wyższy, niż gdyby, jak dotychczas, robiły to komercyjne firmy. Nie wiadomo też, czy przekłada się to na wyższą jakość usługi”— skarżył się PHO.

W ostatnich miesiącach duże państwowe spółki — Energa, Tauron czy Naftor z grupy PERN — stworzyły lub znacznie rozbudowały wewnętrzne struktury ochroniarskie, które świadczą coraz więcej usług na rzecz spółek matek lub innych państwowych podmiotów. Według Sławomira Wagnera, może to doprowadzić do utraty przez prywatne firmy około 20 proc. całego rynku ochrony, którego wartość Deloitte szacuje na ponad 10 mld zł. Na list odpowiedziała kancelaria premiera.

Podkreśla, że ustawa o ochronie osób i mienia „pozostawia do wyboru kierownika ochranianej jednostki podjęcie decyzji, kto będzie realizował ochronę zarządzanych obiektów, na nim też spoczywa obowiązek zapewnienia ochrony na najwyższym poziomie”, a „kształtowanie praktyki ochrony spółek leży w wyłącznej kompetencji ich organów zarządzających”.

„Nakładanie na te podmioty ograniczeń w tym zakresie spowoduje ograniczenie ich autonomii i możliwy spadek konkurencyjności. W związku z tym nie zachodzi konieczność przygotowania dodatkowej regulacji” — czytamy w piśmie do PHO, podpisanym przez Pawła Szrota, sekretarza stanu w kancelarii premiera.

Kancelaria podkreśla też, że o żadnym ograniczeniu konkurencji nie może być mowy, a podnoszona przez prywatnych ochroniarzy kwestia ceny jest drugorzędna.

„Ochrona obiektów ważnych dla bezpieczeństwa publicznego i innych ważnych interesów państwa nie może opierać się wyłącznie na kalkulacji cenowej, ale przede wszystkim na poziomie skuteczności realizacji obowiązków” — uważa kancelaria premiera.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Rząd lubi państwową ochronę