Rząd reglamentuje sprzedaż paliwa w Słowenii. Podejrzany rynkowy monopolista

WST, PAP
opublikowano: 2026-03-23 05:45

Słowenia wprowadza ograniczenia w sprzedaży paliw z powodu wojny na Bliskim Wschodzie. Rząd oskarża firmę Petrol o zakłócenia w dystrybucji, mimo zapewnień o pełnych magazynach. Trwa dochodzenie.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Rząd Słowenii tymczasowo ograniczył zakupy paliw na stacjach benzynowych do 50 litrów dziennie dla pojazdów prywatnych i 200 litrów dla firm i innych priorytetowych użytkowników, takich jak rolnicy - ogłosił premier Robert Golob.

„Zapewniam, że w Słowenii jest wystarczająco dużo paliwa, magazyny są pełne i nie będzie braków” – powiedział Golob. Ograniczenia, będące odpowiedzią na sytuację na rynku spowodowaną wojną na Bliskim Wschodzie, będą obowiązywać do odwołania.

Na nadzwyczajnym posiedzeniu w niedzielę rząd oskarżył firmę Petrol – największą słoweńską firmę dystrybucyjną ropy naftowej, w której państwo ma 32,3 proc. udziałów – o nieusunięcie zakłóceń w dystrybucji paliw i nakazał wszczęcie dochodzenia w sprawie możliwych naruszeń w handlu paliwami i zarządzaniu infrastrukturą krytyczną.

Podejrzenia wobec monopolisty

Rząd nakazał ministerstwu spraw wewnętrznych złożenie raportu organom ścigania z powodu „możliwych podstaw do podejrzenia” popełnienia przestępstw przez niektórych pracowników Petrolu.

Petrol odrzucił oskarżenia, twierdząc w oświadczeniu opublikowanym przez państwową agencję prasową STA, że problemy w niektórych punktach sprzedaży były wyłącznie wynikiem nagłego wzrostu popytu w ostatnich dniach. Odrzucono wszelkie sugestie dotyczące nieprawidłowości lub odpowiedzialności za braki na stacjach.

W niedzielę wiele stacji benzynowych w całej Słowenii było zamkniętych. Punkty należące do węgierskiego koncernu naftowo-gazowego MOL pozostały otwarte, ale ograniczyły już wcześniej zakupy do 30 litrów dla osób prywatnych i 200 litrów dla firm.

Możesz zainteresować się również: