Stacja przypomina, że USA wydały kilka podobnych ostrzeżeń w ciągu ostatniego miesiąca. Poprzednio wzywały obywateli do opuszczenia Iranu 14 stycznia, gdy prezydent Donald Trump rozważał opcje ewentualnej interwencji w tym kraju, w tym wojskowej. CNBC zwraca uwagę, że sygnalizowane w ostatnim czasie różnice zdań między USA i Iranem co do zakresu i miejsca rozmów budzą wątpliwości co do ich rezultatów. Oznacza to stałe ryzyko działań militarnych USA.
Administracja Donalda Trumpa żąda o Iranu pozbycia się zapasów wzbogaconego uranu, ograniczenia programu rakiet balistycznych oraz zaprzestania zbrojenia i finansowania grup zbrojnych na Bliskim Wschodzie, wynika z nieoficjalnych doniesień.
Rynek ropy reaguje nerwowo na doniesienia sugerujące możliwość ataku USA na Iran, który może zakłócić podaż surowca. Ropa Brent, która jest globalnym benchmarkiem, drożeje w piątek rano o 1,3 proc. do 68,42 USD za baryłkę. Przez ostatni miesiąc jej cena wzrosła o prawie 13 proc.
