Po początkowym wyraźnym ruchu indeksów w górę nastąpiło cofnięcie i po 90 minutach sesji S&P500 rósł o 0,4 proc., Nasdaq Composite zwiększał wartość o 0,8 proc., a Średnia Przemysłowa Dow Jones spadała o 0,1 proc. Podaż przeważała w 7 z 11 głównych segmentach rynku akcji. Najmocniej taniały spółki energii (-1,7 proc.), nieruchomości (-0,9 proc.) i dóbr codziennego użytku (-0,7 proc.). Największy popyt był w segmencie usług telekomunikacyjnych (2,0 proc.), gdzie mocno drożał Alphabet (6,5 proc.), osiągając najwyższy kurs w historii, oraz w segmencie IT (1,3 proc.), gdzie rósł kurs m.in. Nvidii (3,5 proc.).
Początek sesji pokazuje popyt na przecenione podczas poprzednich sesji akcje największych spółek technologicznych. Zainteresowanie pozostałymi jest mniejsze, bo inwestorzy są ostrożni przed serią wydarzeń, które mogą ukształtować nastroje w nadchodzących dniach. Dwie godziny przed zakończeniem sesji opublikowany zostanie protokół z ostatniego posiedzenia FOMC, obserwowany pod kątem wskazówek co do dalszej polityki monetarnej. Po sesji wyniki kwartalne ogłosi Nvidia, flagowa spółka branży AI, co może zwiększyć zmienność podczas najbliższych sesji. W czwartek przed sesją opublikowany zostanie opóźniony raport o rynku pracy USA we wrześniu, który może wpłynąć na oczekiwania dotyczące najbliższej decyzji banku centralnego w sprawie stóp procentowych.
Rentowność obligacji USA zmienia się minimalnie, umacnia się natomiast dolar. Mimo to złoto drożeje zarówno na rynku terminowym jak i kasowym.
