W 2004 r. Grupa PKP, pod warunkiem stopniowej regulacji zaległych i bieżących należności, umorzyła 40 proc. długu spółki PKP Przewozy Regionalne. Jednak PKP PR nie wywiązują się z umowy, czego skutkiem są stale rosnące odsetki. Jeżeli nie dojdzie do ugody z Grupą PKP, samorządy, które w 2008 r. przejęły PKP PR, będą musiały spłacić ponad 1,5 mld zł zadłużenia.
250 mln zł dla PKP
Dane Grupy PKP wskazują, że tylko w 2009 r., Przewozy Regionalne nie spłaciły należności wynoszących prawie 250 mln zł (w tym 115 mln zł dla PKP Intercity za sprzedaż biletów na przewozy regionalne, 60 mln zł dla PKP PLK za udostępnienie torów, 30 mln zł dla PKP SA za wynajem pomieszczeń, 37 mln zł dla PKP Energetyka za prąd oraz 7 mln zł dla PKP Cargo za wypożyczanie lokomotyw).
Przedstawiciele spółki PKP PR twierdzą, że w miarę możliwości wywiązuje się ona ze swoich zobowiązań.
— Wypełniamy warunki umowy i w miarę naszych możliwości finansowych stopniowo spłacamy zadłużenie — twierdzi Piotr Olszewski, rzecznik spółki PKP PR.
Do spłaty zadłużeń spółki zobowiązane są samorządy. Jednak zdaniem Wojciecha Jankowiaka, województwa nie będą bezpośrednio spłacać długów.
Więcej w czwartkowym PB.
