Saxo Bank pozwany

ONO
opublikowano: 14-04-2010, 13:22

Fortune, portugalska spółka finansowa, pozywa Saxo Bank – pisze duński dziennik „Borsen”. Portugalczycy, jeden z  głównych klientów banku, żądają nawet jego zamknięcia.

Fortune oskarża Saxo o defraudację i domaga się 75 mln duńskich koron (10 mln euro) odszkodowania. Spółka wzywa także duński nadzór, by cofnął Saxo licencję bankową.

Gazeta podaje także jedną ciekawostkę – ostrzeżenie dla graczy na rynkach online. Według osób z władz Saxo Bank, większość klientów traci cały depozyt podczas gry na zmiennych rynkach w ciągu pierwszych sześciu miesięcy. Niedawno „Puls Biznesu” pisał - powołując się na jedno z biur maklerskich - które wycofało się z planów inwestycji w platformę forex, że średni czas życia rachunku klienta w Polsce to … 63 dni.

Saxo Bank powstał w Kopenhadze zaledwie 18 lat temu, ale szybko rozwinął się do rozmiarów globalnego banku inwestycyjnego, z biurami m.in. w Londynie, Singapurze, Tokio i Zurychu. Wszystko dzięki koncentracji na dynamicznie rosnącym handlu online na międzynarodowych rynkach finansowych. Wielu polskich graczy na rynku forex korzysta z platform tej firmy.

Na naszym rynku bank znany jest też z analiz rynkowych, idących całkowicie pod prąd. Już lektura samych tytułów jest na to dowodem:

Czarny scenariusz dla świata na 2010

Polska jeszcze wejdzie w recesję

Bernanke jak zdarta płyta

Rynkom finansowym grozi zagłada


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ONO

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu