Sekretarz skarbu USA: Main Street teraz ważniejsza niż Wall Street

Bloomberg, MD
opublikowano: 2025-03-04 15:02

Sekretarz skarbu Scott Bessent sygnalizuje, że spadki na amerykańskich rynkach akcji spowodowane obawami przed skutkami wojny celnej nie są obecnie najważniejsze dla administracji Donalda Trumpa, informuje Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W poniedziałek wiadomość, że od 4 marca zaczną obowiązywać cła na import z Kanady i Meksyku i podwoi się stawka cła na import z Chin przyczyniła się do spadków na amerykańskich rynkach akcji. S&P500 stracił prawie 1,8 proc., a Nasdaq Composite aż 2,6 proc.

- W perspektywie średnioterminowej, na której się koncentrujemy, skupiamy się na Main Street. Wall Street radził sobie świetnie, Wall Street może nadal sobie dobrze radzić, ale musimy skupiać się na małym biznesie i konsumentach – powiedział Bessent w programie Fox News. – Będziemy więc nadal budować równowagę w gospodarce – dodał.

Amerykański sekretarz skarbu przyznał, że może nastąpić okres przejściowy wynikający wprowadzenia ceł w tym i przyszłym miesiącu, jednak jego zdaniem spadki na giełdach są przejściowe.

- W przypadku ceł na import z Chin, jestem pewny, że chińscy producenci je zaabsorbują i ceny nie wzrosną – powiedział Bessent. – Jeśli chodzi o Kanadę i Meksyk, sądzę, że jesteśmy w połowie okresu przejściowego – dodał.

Od wtorku USA wprowadziły 25 proc. cło na import z Kanady i Meksyku i podwoiły do 20 proc. wprowadzone w lutym cło na import z Chin. W przyszłym tygodniu w USA zacznie obowiązywać 25 proc. cło na stal i aluminium. Prezydent Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że cła wzajemne, czyli takie same jak u partnerów handlowych USA, mogą być wprowadzone od 2 kwietnia.

Możesz zainteresować się również: