Choć w okresie karnawału Szwedów nie trzeba namawiać do sięgania po semlę, pomysł sztokholmskiej cukierni natychmiast spowodował kolejki pod jej sklepem.



- Dotarło do nas, że zjedzenie zwykłej wersji semli jest właściwie niemożliwe w biegu, dlatego wpadliśmy na pomysł stworzenia jej w wersji przyjaznej przechodniom - tłumaczy w rozmowie z The Local Maria Strandlund, właścicielka cukierni Tössebageriet, która wymyśliła podłużną semlę.
Dodaje, że podczas gdy zwykła semla schodzi u nich dziennie w liczbie 20-30 sztuk, semla-tortilla w ciągu jednego dnia sprzedała się w 500 sztukach. - Klienci ją rozchwytują - dodaje.
Przenośna semla ma w zasadzie te same składniki, z tym, że ciasto drożdżowe nie jest tu pieczone w formie bułeczki, lecz wałkowane na dość cienki placek, który można potem rolować, podobnie jak pszenną tortillę.
Semla znana jest właściwie wyłącznie w krajach skandynawskich i niektórych landach Niemiec. To deser dostępny wyłącznie w okresie karnawału, a okres jej największego spożycia przypada na fettisdag czyli tłusty wtorek - ostatni dzień przed Środą Popielcową.
Przepis na semlę (24 mniejsze bułeczki)
75 g (5 łyżeczek) masła
300 ml (1¼ kubka) mleka
10 g (3¼ łyżeczki) drożdży instant
½ łyżeczki soli
55g (¼ kubka) cukru
1 łyżeczka świeżo mielonego kardamonu
500 g (3½ kubków) mąki tortowej pszennej
1 jajko
Nadzienie
200g mandalmassa czyli pasty migdałowej
120 ml (½ kubka) mleka
240 ml (1 kubka) bitej śmietany
cukier puder do posypania
1. Rozpuścić masło na średnim ogniu, dodać mleko i dalej podgrzewać do temperatury ok 40 st. Zdjąć z ognia, dodać drożdże i rozpuścić.
2. W osobnym naczyniu zmieszać większość mąki, sól, kardamon.
3. W środku sypkiej mieszanki zrobić wgłębienie, wlać mleko z masłem i drożdżami oraz wbić jajko. Zagniatać ciasto przez ok 5 min. do konsystencji lekko klejącej do rąk. Pilnować, żeby nie dodać zbyt dużo mąki!
4. Przykryć ciasto i odstawić do wyrośnięcia przez ok. 30 min.
5. Zagnieść ponownie ciasto na stolnicy podsypując minimalną ilość mąki - tak by tylko nie kleiło się do rąk. Odrywać z niego małe ilości i wyrabiać w rękach małe kulki - mniejsze niż te, jakie chcemy mieć. Odkładać je na papier do pieczenia. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na 30-40 min.
6. Pod koniec czasu wyrastania nagrzać piekarnik do temperatury 200-225 st. i piec na najniższym poziomie przez 20-25 min. (mniejsze sztuki krócej, do 10 min.)
7. Po upieczeniu pozwól im wystygnąć przez kilka minut, następnie przekrój każdą na pół i ugnieć lekko widelcem środek, tak by zostawić miejsce na nadzienie.
8. Pastę migdałową wymieszaj z odrobiną mleka do konsystencji kremu i za pomocą szprycy nadziewaj nią każdą bułeczkę. Następnie zrób to samo z bitą śmietaną - wyciśnij ją na pastę migdałową w środku każdej bułeczki.
9. Każdą bułeczkę posyp cukrem pudrem.
