SG: cena ropy wpłynie na inflację

Sebastian Gawłowski, Lesław Kretowicz
opublikowano: 2002-04-04 00:00

Zdaniem analityków z banku Societe Generale, wzrost cen ropy naftowej na światowych rynkach w następstwie konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie będzie miał negatywny wpływ na poziom inflacji w Polsce. Analitycy tego banku przewidują, że inflacja w Polsce na koniec 2002 r. wyniesie 4,7 proc., lecz podkreślają, że prognoza ta może zostać skorygowana w górę, jeśli cena ropy przekroczy 26- -27 USD za baryłkę. W razie wybuchu zbrojnego konfliktu w rejonie Zatoki Perskiej ceny ropy mogą sięgnąć co najmniej do 35 USD za baryłkę, co w porównaniu z obecnym poziomem cen oznacza wzrost o 35 proc.

Według analityków SG, w ubiegłym roku ropa stanowiła 3,48 proc. koszyka towarów i usług, służącego do obliczania inflacji w Polsce. Wzrost ceny ropy naftowej o 35 proc. przekładałby się tym samym na wzrost wskaźnika CPI rzędu 1,2 proc. Tyle wyniósłby jednak tylko wpływ bezpośredni — faktyczny byłby wyższy, ponieważ swoje ceny podnieśliby także producenci.