Shell samodzielnie zapełni półki

Koncern paliwowy kończy przebudowę stacji i chce otwierać nowe. Liczy na to, że sklepy i dodatkowe usługi będą przynosić połowę dochodów

Stacje paliw w coraz mniejszym stopniu oparte są na paliwie. W tym roku z Polski zaczął znikać szyld Statoil, zastępowany przez logo CircleK, wywodzącej się z USA firmy, która zbudowała biznes na prowadzeniu sklepów w formacie convenience. Wszyscy duzi operatorzy stacji mocno inwestują w poprawę oferty detalicznej i gastronomicznej, czasem sięgając po pomoc wyspecjalizowanych firm handlowych. BP, największy zagraniczny gracz na polskim rynku stacji paliw, ogłosił niedawno rozpoczęcie testów sklepu z logo Piotra i Pawła. Z tą siecią jeszcze w poprzedniej dekadzie współpracował Shell, który uznał jednak, że w Polsce woli rozwijać sklepy po swojemu. Liczy na to, że ich zyski będą rosły bardzo szybko.

Wyświetl galerię [1/2]

SKLEPOWE PALIWO: Jacek Dziembaj, który w Shellu jako wiceprezes ds. detalu odpowiada za stacje w Europie i południowej Afryce, liczy na to, że przystacyjne sklepy w Polsce będą rosnąć przez najbliższą dekadę w dwucyfrowym tempie. Koncern zamierza je rozwijać bez pomocy sieci handlowych. Fot. ARC

— Chcemy, by do 2025 r. połowę dochodów wszystkich naszych stacji przynosiła oferta pozapaliwowa. W niektórych krajach już się to udało. W Polsce po testach modelu współpracy z sieciami handlowymi doszliśmy do wniosku, że lepiej prowadzić sklepy na stacjach samodzielnie i jesteśmy w stanie urosnąć tu przez dekadę w dwucyfrowym tempie — mówi Jacek Dziembaj, wiceprezes ds. detalu w Shellu, odpowiedzialny za rynek europejski i południowoafrykański.

Polak wymaga

Na stacjach w Polsce Shell skupia się przede wszystkim na rozwoju dwóch formatów. Jeden przeznaczony jest dla klientów, którzy przy okazji tankowania mogą zrobić szybkie zakupy lub zjeść posiłek. W drugim oferta kawy i gastronomii jest rozbudowana, a stacje udostępniają miejsce do odpoczynku, napicia się kawy czy skorzystania z internetu. Shell ma własny koncept gastronomiczny Deli2Go, dodatkowo współpracuje z siecią Costa Coffee, sprzedając jej kawę na blisko połowie swoich stacji, a także testuje stoiska ze Starbucksem.

— Nasze krajowe oddziały mają sporą niezależność w kreowaniu oferty stacji benzynowych, bo oczekiwania klientów w poszczególnych krajach są bardzo różne, np. w Belgii niemal wszystkie stacje są samoobsługowe i nikt nie oczekuje na nich oferty gastronomicznej. W Polsce jest inaczej — klienta oczywiście do stacji przyciąga paliwo, ale oczekuje, że będzie mógł na niej odpocząć, wypić kawę, coś zjeść, skorzystać z toalety. Po testach doszliśmy natomiast do wniosku, że na stacji paliw nie chce pełnej oferty sklepu convenience, kupuje podstawowe produkty — mówi Jacek Dziembaj.

Powrót do ekspansji

Shell, który pod koniec 2013 r. przejął ponad 100 samoobsługowych stacji Neste, w ostatnich latach koncentrował się na modernizacji i rozbudowie. Około 40 stacji Neste, które nie pasowały do konceptu lub były zbyt blisko innych stacji Shell, sprzedano.

— Do końca 2019 r. chcemy zakończyć proces przebudowy wszystkich naszych stacji do nowych formatów. Gdy dobiegnie końca, możemy powrócić do szybszego otwierania nowych stacji — mówi Jacek Dziembaj. Osiągnięcie progu 50 proc. dochodów z działalności pozapaliwowej ma być możliwe również dzięki myjniom, sprzedaży własnych preparatów do czyszczenia szyb i aut, a także współpracy z zewnętrznymi firmami, które wykorzystują stacje, by dotrzeć do klientów.

— Dobrze sprawdza się współpraca z firmami kurierskimi w zakresie odbierania i nadawania przesyłek, w Polsce w tym zakresie współpracujemy z DHL— mówi Jacek Dziembaj.

 

OKIEM KONKURENTA
Biznes mocno urośnie

BIURO PRASOWE PKN ORLEN

W tym roku udział sprzedaży pozapaliwowej w całkowitej marży, średnio dla całej sieci, wynosi niemal 30 proc., choć są obiekty, które zarabiają więcej, bo mają ponad 50 proc. marży. Zgodnie ze strategią spółki, zakładamy, że w sprzyjających warunkach rynkowych udział ten do 2021 r. wzrośnie jeszcze o kilka punktów procentowych. Spółka bardzo intensywnie pracuje nad wdrażaniem strategii rozwoju biznesu sklepowego i gastronomii. Konsekwentnie rozszerza ofertę oraz udoskonala jakość obsługi. Orlen otworzył już ponad 100 punktów StopCafe 2.0., wprowadza marki własne i realizuje kilkadziesiąt innych projektów. Zakładamy więc, że do 2025 r. znaczenie biznesu pozapaliwowego będzie zdecydowanie rosło, tym bardziej że planujemy wprowadzenie do portfolio zupełnie nowych usług, będących odpowiedzią na dynamicznie zmieniające się globalne trendy konsumenckie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Energetyka / Shell samodzielnie zapełni półki