Sieć zamiast płotów na stokach

JKW
opublikowano: 28-03-2007, 00:00

Produkt sieciowy dopiero u nas raczkuje. Ale gdy dorośnie, może dużo zwojować.

Produkt sieciowy dopiero u nas raczkuje. Ale gdy dorośnie, może dużo zwojować.

Jak się nazywa wypoczynek, w czasie którego przyjeżdżamy do hotelu, a w nim wszystko mamy bez opłat? All inclusive — ten termin zna już większość Polaków. A jak się nazywa wypoczynek, w czasie którego mamy bez opłat do dyspozycji wszystkie atrakcje w całym miasteczku lub regionie? Sieciowy produkt turystyczny.

— To skutek współpracy przedsiębiorstw, samorządów i instytucji wspierających rozwój turystyki w danym regionie. Połączenie wielu atrakcji i walorów turystycznych sprawia, że pomysł jest lepiej dostrzegalny i przynosi korzyści każdemu ze współtwórców — wyjaśnia Sebastian Niewiadomski z Polskiej Organizacji Turystycznej.

Jeśli turysta zdecyduje się na skorzystanie z oferty, dostanie cały zestaw usług i atrakcji. Przykład znają narciarze — skipassy, z powodzeniem stosowane w krajach alpejskich. Kupując jedną kartę, turysta może nie tylko pojeździć na nartach, ale również za darmo dojechać na stok specjalnym autobusem, pójść na basen czy do muzeum.

W Polsce z przykładami gorzej. Jednak specjaliści są zgodni, że produkt sieciowy byłby u nas znakomitym sposobem na rozkręcenie branży turystycznej.

— Mamy wiele do pokazania, ale nasza oferta jest dosyć uboga i w rezultacie miliony polskich turystów wolą wydawać pieniądze za granicą. Wyobraźmy sobie, ile zyskaliby przedsiębiorcy turystyczni z Zakopanego, gdyby wprowadzili jeden bilet na wszystkie wyciągi, zamiast zamykać dla narciarzy Gubałówkę — uważa Kamil Górecki z DGA, koordynator grupy partnerskiej w województwie zachodniopomorskim, tworzonej w ramach projektu „Turystyka — wspólna sprawa”.

POMOC z PARP

„Turystyka — wspólna sprawa” to ogólnokrajowy projekt szkoleniowo-doradczy, realizowany na zlecenie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i współfinansowany z Europejskiego Funduszu Społecznego. Przedsiębiorcy mogą dzięki niemu uzyskać pomoc w tworzeniu produktów sieciowych, a także przeszkolić za niewielkie pieniądze swoich pracowników i skorzystać z pomocy doradców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu