Siedmiu pośredników oskarżonych za obligacje

Dawid TokarzDawid Tokarz
opublikowano: 2023-09-26 20:00

Nielegalne oferowanie papierów pięciu firm — Clearpoint, Blue Investment Group, Marshal Lion Consulting, Śląskie Kamienice i Preal’s — prokuratura wyceniła na 155 tys. zł

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakie wyroki uzgodniła z prokuraturą siódemka pośredników, nielegalnie oferująca klientom obligacje pięciu firm: Clearpoint, Blue Investment Group, Marshal Lion Consulting, Śląskie Kamienice i Preal’s?
  • jaki wyrok w tej sprawie usłyszał Michał B., czyli główny organizator całego procederu, znajdujący się na liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF)?
  • i w jakiej kondycji finansowej znajduje się obecnie piątka emitentów papierów, które były oferowane przez pośredników bez wymaganego prawem zezwolenia KNF?
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Grzywny od 5 do 35 tys. zł (łącznie 155 tys. zł), roczny lub dwuletni zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie obrotu instrumentami finansowymi i lokatami strukturyzowanymi oraz pokrycie kosztów i opłat sądowych — takie wyroki powinna wkrótce usłyszeć siódemka pośredników, która oferowała obligacje korporacyjne pięciu różnych spółek bez wymaganego prawem zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Akt oskarżenia w tej sprawie — wraz z wnioskiem o skazanie bez rozprawy — wpłynął właśnie do jednego ze stołecznych sądów.

Główny organizator skazany

Śledztwo prowadziła Prokuratura Regionalna w Warszawie, a w jego trakcie Cezary Ch., Adam K., Marek J., Maciej L., Zbigniew O., Przemysław S. i Zuzanna Z. przyznali się do bezprawnego oferowania instrumentów finansowych przez prezentowanie propozycji nabycia, warunków emisji, wyników finansowych firm czy wyceny zabezpieczenia inwestycji. Wszyscy wyrazili wolę dobrowolnego poddania się karom uzgodnionym ze śledczymi.

Akt oskarżenia powstał na bazie materiałów wyłączonych ze śledztwa przeciwko Michałowi B., którego jednoosobową działalność gospodarczą KNF umieściła na liście ostrzeżeń publicznych w marcu 2021 r. To właśnie Michał B. zaproponował siódemce pośredników finansowo-ubezpieczeniowych nieformalną współpracę w zakresie oferowania obligacji pięciu firm: Clearpoint, Blue Investment Group, Preal’s, Marshal Lion Consulting i Śląskie Kamienice (dziś Berg Holding).

Michał B. miał podpisane umowy o współpracy z każdym z pięciu ich emitentów i został skazany za prowadzenie działalności maklerskiej bez zezwolenia w okresie od grudnia 2015 r. do września 2020 r. Kilka miesięcy temu jako główny organizator procederu usłyszał prawomocny już wyrok: 150 tys. zł grzywny, dwuletni zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie obrotu instrumentami finansowymi i lokatami strukturyzowanymi oraz konieczność pokrycia ponad 15 tys. zł kosztów sądowych.

Szybko rosnące straty

Co najmniej 267 klientom Michał B. miał zaoferować (wspólnie i w porozumieniu z obecnie oskarżonymi współpracownikami) nabycie obligacji spółki Marshal Lion Consulting (MLC), która od czerwca 2020 r. również znajduje się na czarnej liście KNF. MLC to firma finansowo-doradcza, która kilka lat temu przedstawiała się jako „lider w zakresie efektywności finansowej”. W jej sprawie od ponad trzech lat trwa śledztwo dotyczące m.in. podejrzenia oszukania obligatariuszy i pożyczkodawców spółki. Firma nie spłaciła wyemitowanych papierów, od lat nie składa sprawozdań finansowych, a egzekucje prowadzone przez komorników pozostają bezskuteczne.

Podobnie wygląda sytuacja spółki Clearpoint, której obligacje Michał B. i jego współpracownicy oferowali co najmniej 227 klientom. Ostatnie sprawozdanie finansowe firmy, która zbierała pieniądze na „tworzenie plantacji drzew szybko rosnących”, dotyczy 2019 r., ale zostało złożone dopiero w 2022 r. Już na koniec 2019 r. jej niepokryte straty sięgały 13,5 mln zł, a zobowiązania 17,5 mln zł (z czego z tytułu obligacji 16,5 mln zł), aż o 10,5 mln zł wyższe niż jej majątek.

Biegły rewident zawarł w opinii objaśnienie dotyczące tej kwestii, ale zarząd spółki uspokajał, że „nie widzi zagrożeń” dla kontynuacji działalności i wypłacalności wobec wierzycieli. Tak duże niedobory kapitałów własnych tłumaczył cyklem produkcyjnym oraz tym, że przychody z surowca drzewnego spółka zacznie generować w latach 2022-23.

Clearpoint nie doczekał jednak momentu, gdy „szybko rosnące” drzewa urosną wystarczająco. Być może m.in. ze względu na bardzo wysokie koszty pozyskania finansowania z obligacji. Biegły rewident zwrócił uwagę, że choć umowy z dystrybutorami papierów spółki ustalały maksymalny poziom prowizji na 15 proc., to jednak w 2019 r. koszty pośrednictwa sięgnęły aż 28,6 proc. Sytuacji spółki nie poprawiała też zapewne czteroletnia pożyczka na ponad 2 mln zł udzielona jednemu ze wspólników i oprocentowana zaledwie na 4 proc.

Gwarancje bez pokrycia

Niespłacone długi pozostawiła po sobie też spółka Blue Investment Group (BIG), której obligacje Michał B. i jego współpracownicy oferowali co najmniej 186 razy. BIG pozyskiwała finansowanie na działalność mającą polegać na zakupie nieruchomości hipotecznych od banków i ich sprzedaży z zyskiem. W materiałach wciąż dostępnych w internecie można przeczytać, że spółka gwarantowała klientom „bezpieczne inwestycje z pewnym zyskiem”.

Gwarancje? Bezpieczeństwo? Zyski? Nic z tego. Na jednym z portali społecznościowych funkcjonuje grupa „Poszkodowani przez BIG”. Z Krajowego Rejestru Zadłużonych natomiast można dowiedzieć się, że spółka, która ostatnie sprawozdanie finansowe złożyła w 2018 r., a od co najmniej 2021 r. jest niewypłacalna, w lipcu 2023 r. sama złożyła wniosek o upadłość.

Niewypłacalny jest też Berg Holding (BH), spółka z NewConnect, której obligacje (jeszcze pod poprzednią nazwą: Śląskie Kamienice) Michał B. i jego współpracownicy zaoferowali co najmniej 38 klientom. Specjalizujący się w zakupie starych śląskich kamienic, ich odnawianiu i sprzedaży BH od sierpnia jest w sanacji, ale podstawy jej ogłoszenia budzą poważne wątpliwości. Jak ujawniliśmy w PB, chodzi m.in. o to, że spółka we wniosku restrukturyzacyjnym drastycznie zawyżyła swój majątek, a wierzycielom zaproponowała akcje po cenie ponad 11 razy wyższej niż ostatni kurs. A także o to, że tuż przed wystąpieniem o sanację BH dokonał wielu kontrowersyjnych transakcji, głównie z podmiotami powiązanymi.

Jedyną normalnie funkcjonującą spółką, której papiery co najmniej 30 razy oferował klientom Michał B. i siedmiu jego współpracowników jest Preal’s, czyli agencja PR (public relations). Z jej sprawozdania finansowego za 2022 r. wynika, że przy przychodach 1,3 mln zł wykazała minimalne 4 tys. zł zysku, a zobowiązania z tytułu obligacji na koniec ubiegłego roku wyniosły niecałe 750 tys. zł.