Simple nie chce opuszczać CETO
Zarząd warszawskiej spółki informatycznej Simple uważa, że choć nie ma formalnych przeciwwskazań wejścia na giełdę, to na razie CETO spełnia oczekiwania.
— Zwiększyliśmy kapitał akcyjny, aby otworzyć sobie drogę na GPW. Jednak najbliższe plany nie przewidują takiej decyzji — informuje Wojciech Popowski, prezes Simple.
Obecnie firma jest notowana na rynku pozagiełdowym.
— CTO jest rynkiem spokojniejszym, wejście na GPW w obecnej chwili raczej nie pomoże naszym akcjom — komentuje Mariusz Kamiński.
Zdaniem zarządu, kondycja finansowa spółki jest zadowalająca. Ostatnio skorygowano plan finansowy na ten rok — zakłada się wzrost przychodów o 70 proc., a zysku netto o 92 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Spółka Simple istnieje od 1988 r. Odbiorcami produkowanego przez nią oprogramowania są głównie średnie przedsiębiorstwa, a swój udział w rynku władze firmy oceniają na 4-5 proc.
— Reforma ZUS oraz inne tego typu działania napędzają koniunkturę na rynku informatycznym. W najbliższym czasie spodziewamy się kolejnych decyzji w sprawie reform, czyli dalszych zysków — informuje dyrektor finansowy przedsiębiorstwa.
Obecnie spółka zamierza zarabiać na przestawieniu oprogramowań dla firm ze standardu DOS na Windows.
Spółka planuje w przyszłym roku kolejną emisję akcji. Marzy także o konsolidacji polskiego rynku informatycznego. Sprzyjać temu ma dominacja krajowych producentów oprogramowania na rynku średnich przesiębiorstw.
— W tej chwili rynkiem informatycznym zaczęli rządzić menedżerowie, nie programiści — komentuje Wojciech Popowski.