Żeby odnieść sukces, trzeba się skupić na podstawowej działalności, a resztę zadań zlecić firmom zewnętrznym. Zarząd spółki Siwik Intertrade dobrze to rozumie.
Najlepsza Gazela Biznesu z krainy tysiąca jezior — Siwik Intertrade — jest jedną ze spółek należących do Teresy i Alfreda Siwików. Działa od 1999 r. i na początku zajmowała się specjalistycznym transportem paliw płynnych dla innej firmy grupy — Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego Alex.
Spółka w 2001 r. wyspecjalizowała się w handlu olejami opałowymi. Jednocześnie dokonywała się optymalizacja transportu. Tabor oddano w dzierżawę. Władze firmy powierzyły zadania transportowe wyspecjalizowanym przedsiębiorstwom.
— Dziś mamy kilkunastoprocentowy udział w krajowym rynku dostaw średnich i ciężkich olejów opałowych. Dochody z tego tytułu stanowią ponad 90 proc. przychodów. Rocznie sprzedajemy ponad 40 tys. ton olejów opałowych — mówi Radosław Belniak, dyrektor finansowy spółki.
Spółka zajmuje się także organizacją transakcji barterowych na rynku artykułów spożywczych, dzierżawą taboru samochodowego, dzierżawą stacji paliw i działalnością hotelarsko-rekreacyjną.
Firma ma sprecyzowane plany na przyszłość.
— Chcielibyśmy włączyć się w działalność na rzecz uzyskiwania energii ze źródeł odnawialnych oraz odpadów. Dysponujemy technologiami, jednak barierą są skostniałe rozwiązania prawne — tłumaczy Alfred Siwik, właściciel.
Firma nie boi się wyzwań. Jeżeli z jakiegoś powodu interesy przestaną iść dobrze, nie będzie to koniec świata.
— Mamy duży potencjał oraz elastyczne zaplecze, co pozwala na szybką zmianę profilu działalności — mówi Alfred Siwik.



