SK Bank idzie pod młotek

opublikowano: 10-06-2018, 22:00

To, co zostało po niegdyś największym banku spółdzielczym w Polsce, jest do kupienia za 200 mln zł. O nabywcę może być trudno

Jeszcze na koniec 2014 r. Spółdzielczy Bank Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie, znany jako SK Bank, na papierze miał aktywa przekraczające 3,8 mld zł. Dziś jest bankrutem, a jego majątek jest wart prawie 20 razy mniej. Tak przynajmniej uważa Andrzej Wrzesiński, syndyk SK Banku, który ogłosił przetarg na zakup przedsiębiorstwa bankowego z ceną wywoławczą 200 mln zł. Na złożenie oferty w stołecznym sądzie upadłościowym i wpłacenie 20 mln zł wadium zainteresowane banki mają czas do 20 sierpnia 2018 r. Otwarcie ofert i ewentualna aukcja (jeśli będzie więcej niż jeden chętny) odbędzie się 4 września 2018 r.

Głównym aktywem SK Banku jest dziurawy portfel kredytowy. Kupiec, o
ile się znajdzie, nabędzie też kilka nieruchomości. Jedna z nich to siedziba SK
Banku w podwarszawskim Wołominie, którą biegły wycenił na ponad 6,3 mln zł.
Zobacz więcej

SIEDZIBA W PAKIECIE:

Głównym aktywem SK Banku jest dziurawy portfel kredytowy. Kupiec, o ile się znajdzie, nabędzie też kilka nieruchomości. Jedna z nich to siedziba SK Banku w podwarszawskim Wołominie, którą biegły wycenił na ponad 6,3 mln zł. Fot. Marek Wiśniewski

Dziurawy portfel

Na majątek SK Banku składają się jego nieruchomości, ruchomości, środki trwałe i wyposażenie kilku wciąż działających placówek, marka, a także należności i roszczenia, głównie wynikające z udzielonych kredytów. Ze sprzedaży wyłączone są natomiast gotówka (w kasie upadłego banku jest około 60 mln zł), część portfela kredytowego przeniesionego na Narodowy Bank Polski (NBP), a także roszczenia wobec Euronetu (z tytułu rozliczeń bankomatówupadłego banku) oraz Ministerstwa Finansów (syndyk SK Banku domaga się zwrotu zabezpieczeń z tytułu gwarancji skarbu państwa — przejętych, jego zdaniem, niesłusznie).

Najistotniejszym aktywem jest portfel kredytowy, którego jakość jest jednak bardzo słaba. Aż 96 proc. portfela (!) to wierzytelności niespłacane, które są na różnym etapie windykacji, a wyegzekwowanie choćby części zajmie dużo czasu. Głównym zabezpieczeniem kredytów są nieruchomości, z tym że w większości ich wyceny były nierzetelne (zawyżane w stosunku do realnej wartości). Co więcej, hipoteki SK Banku są często wpisane na dalszych miejscach hipotecznych, wykluczających możliwość zaspokojenia.

Sytuacja byłaby znacznie lepsza, gdyby nie to, że tuż przed upadłością SK Bank wziął w NBP kredyt refinansowy w wysokości 370 mln zł. Zastrzyk okazał się nieskuteczny i bank centralny, ratując się, przejął jako zabezpieczenie połowę portfela kredytowego wołomińskiej instytucji. Co ważne — lepszą połowę, w której kredyty „poniżej standardu”, „wątpliwe” i „stracone” stanowiły 55 proc., a nie 96 proc., jak w przypadku połowy, która została w SK Banku.

Nadzieja nadgwarantów

Także dlatego sprzedaż SK Banku w całości może okazać się „mission imposible”. Zgodnie z prawem bankowym i upadłościowym, kupcem może być jedynie inny bank. Czy do syndyka zgłaszał się którykolwiekz nich? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi, ponieważ Andrzej Wrzesiński nie rozmawia z mediami. Warto jednak pamiętać, że tuż przed upadłością SK Banku, w listopadzie 2015 r., Komisja Nadzoru Finansowego szukała chętnych do przejęcia wołomińskiej instytucji. I choć jej kondycję badały wtedy dwa banki, żaden z nich się nie zdecydował.

Czy tym razem będzie inaczej, okaże się 4 września. Na kupca najbardziej liczą tzw. nadgwaranci, czyli osoby, które miały ulokowane w SK Banku kwoty wyższe niż równowartość gwarantowanych przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny 100 tys. EUR. Tylko w przypadku sprzedaży banku w całości jego nabywca musiałby bowiem wziąć na siebie obowiązek ich zaspokojenia. Chodzi o 79,1 mln zł — o tyle też mniej zainkasowałby wtedy syndyk. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Banki / SK Bank idzie pod młotek