SK Innovation woli Węgry

Fabryka baterii do e-aut za 650 mln EUR nie powstanie w Polsce. Agencja inwestycji obiecuje inny projekt tej firmy.

Nad Polską nie zawsze świeci słońce, nawet jeśli oglądając niektóre kanały telewizyjne, można by odnieść takie wrażenie. Koreański SK Innovation, który dostał kontrakt z Mercedesa, zbuduje fabrykę baterii litowych za 650 mln EUR na Węgrzech. O projekt walczyła też Polska, dokładniej Dolny Śląsk, o czym „PB” informował w sierpniu.

KOREA KONTRA KOREA:
Zobacz więcej

KOREA KONTRA KOREA:

Gdy LG Chem ogłosił rok temu inwestycję za 1,3 mld zł, a w tym roku dołożył trzykrotność tej kwoty, wszyscy w Polsce się cieszyli. Okazuje się, że powód do radości mieli też konkurujący o tę inwestycję Węgrzy, bo Koreańczycy uznali, że jeden gigantyczny projekt rywala z ich kraju w Polsce wystarczy. [FOT. ] MINISTERSTWO ROZWOJU

Albo, albo

— Firma potrzebowała 40 ha z dostępem do dużej ilości wody. Nie było działki, która byłaby dostępna w krótkim czasie i bez olbrzymich nakładów inwestycyjnych — twierdzi źródło „PB”. Około dwóch miesięcy temu Ministerstwo Rozwoju otrzymało informację, że nasz kraj nie jest już brany pod uwagę. — Brak działki z dostępem do wody raczej nie był przyczyną rezygnacji SK Innovation. Kilka lat temu ulokowaliśmy firmę Solvey we Włocławku. Solvey też bardzo potrzebował dużych ilości wody i rozpatrywał w Polsce m.in. także Police, a poza Polską — Kaliningrad czy Bułgarię. Na takie sytuacje świetną odpowiedzią będzie Polska Strefa Inwestycji — uważa Paweł Tynel, partner w EY.

Ministerstwo Rozwoju przygotowało projekt ustawy, zgodnie z którą inwestycja spełniająca kryteria (jeszcze ich nie ma) w dowolnym miejscu kraju będzie zwolniona z podatku CIT. Dziś na zachęty podatkowe można liczyć tylko na terenach objętych statusem SSE, to niecałe 20 tys. ha. Od początku wakacji nie ma możliwości włączania do stref terenów prywatnych, jest to możliwe tylko w przypadku gruntów publicznych. Inny powód rezygnacji SK Innovation podają przedstawiciele rządu.

— Niewykluczone, że firma zmieniła zdanie, gdy inwestycję w fabrykę baterii litowych w Polsce potroiła konkurencja. Spółka postanowiła zmienić boisko do gry — domyśla się Tomasz Pisula, prezes Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH). W październiku LG Chem ogłosił drugi etap inwestycji w Kobierzycach pod Wrocławiem. Firma wyda jeszcze 4,5 mld zł i zatrudni dodatkowe 1,6 tys. osób. W pierwszym etapie, ogłoszonym jesienią 2016 r., LG Chem zadeklarował 1,3 mld zł nakładów i 729 miejsc pracy. Zakład już rozpoczął produkcję.

Nie wszystko stracone

Okazuje się, że Polska wciąż ma szansę na inwestycję SK Innovation. — Spółka ma strategię rozmieszczenia produkcji różnych elementów części samochodu elektrycznego w różnych regionach. Chce uniknąć koncentracji i konkurencji. Prowadzimy jednak z SK Innovation rozmowy dotyczące produkcji w innych segmentach rynku. Nie mogę na tym etapie powiedzieć, o jakie segmenty chodzi. Niewykluczone, że firma będzie produkować w Polsce coś innego — dodaje Krzysztof Senger, wiceprezes PAIH.

Polsce zdarza się jednak przegrać inwestycje. Latem „PB” informował, że centrum logistyczne Daimlera, które ma zaopatrywać w części fabryki niemieckiego koncernu na całym kontynencie, powstanie pod Pragą. To zakład za 500 mln zł, w którym będzie pracować 900 osób. Czesi wygrali ponoć wyższym grantem. Jednak większość ekspertów jest jak najlepszego zdania o atrakcyjności Polski. — Nie zauważyłem ostatnio przypadków, by inwestorzy wybierali naszych sąsiadów. Wręcz przeciwnie, pracujemy dla firmy, która zrobiła przegląd na Węgrzech i w Czechach, a teraz sygnalizuje, że będzie analizować głównie Polskę — mówi Paweł Tynel.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / SK Innovation woli Węgry