Czytasz dzięki

Skaner HUBO — matrix dzisiejszych czasów?

Sebastian Wac
opublikowano: 22-10-2020, 22:00

O tym jakie możliwości daje zautomatyzowane skanowanie sylwetki człowieka z użyciem powszechnie dostępnego systemu pomiarowego rozmawiamy z Maciejem Trojnackim, prezesem Eduroco.

Zacznijmy od tego, czym jest HUBO?

HUBO to skaner, dzięki któremu człowiek ma możliwość uzyskania modelu 3D swojej sylwetki. Odbywa się to w bardzo prosty sposób. Otóż użytkownik wchodzi na podest, czeka kilkadziesiąt sekund, aż zakończy się skanowanie, następnie trwa przetwarzanie danych i otrzymujemy gotowy model 3D. Obecnie skupiamy się w projekcie na branży edukacyjnej i rozrywkowej.

Dzięki innowacyjnym cechom potencjalne obszary zastosowań systemu będą jednak bardzo szerokie i mogą objąć kluby fitness, sklepy odzieżowe, krawiectwo oraz medycynę…

Jeśli chodzi o kluby fitness, docelowo będzie można skanować swoje ciało, mierzyć parametry sylwetki i dostosowywać program treningu. Z kolei w przypadku branży odzieżowej będzie można wyszukać odzież pasującą do sylwetki i przymierzyć ją wirtualnie na ekranie smartfonu.

To może być projekt na skalę europejską, tak?

Nasze działania zaczęliśmy na rynku rodzimym, jednak zakładamy także ekspansję poza granice Polski. Wielkość i innowacyjność projektu sprawia, że będziemy szukać inwestorów nie tylko z Polski, ale także z całego świata. Czy ten projekt można nazwać matrixem dzisiejszych czasów? Matrixem bym tego nie nazwał, gdyż będziemy starać się, aby nasz projekt nie ingerował w strefę prywatną użytkowników. Podkreślić należy jednak, że jest to projekt na tyle innowacyjny, że jego wprowadzenie zrewolucjonizuje sposób w jaki robimy zakupy, czy jak ćwiczymy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Wac

Polecane