Resort skarbu będzie chciał pobrać dywidendy w wysokości ponad 63 proc. zysku giełdowych spółek, w których ma udziały, czyli o 13 pkt proc. więcej niż w ubiegłym roku. Do budżetu ma wpłynąć 5 mld zł.
— Podział dywidendy będzie tak realizowany, żeby nie wstrzymać żadnej z ważnych inwestycji, przede wszystkim w obszarze energetycznym — powiedział w TVN CNBC Mikołaj Budzanowski, minister skarbu.
Jednocześnie minister przyznał, że np. KGHM nie musi realizować wszystkich planowanych inwestycji w tym lub przyszłym roku, a akcjonariuszom powinien wypłacić ponad 30 proc. zysku.