Skarb chce kasy z Orlenu

PJ
opublikowano: 2008-05-29 00:00

Minister skarbu chce,by PKN przeznaczył czwartą część zysku na dywidendę.To dobra informacja dla akcjonariuszy, gorsza — dla zarządu.

Minister skarbu chce,by PKN przeznaczył czwartą część zysku na dywidendę.To dobra informacja dla akcjonariuszy, gorsza — dla zarządu.

Wczoraj obradowała rada nadzorcza PKN Orlen, największej polskiej spółki paliwowej. Jednym z głównych tematów była kwestia zaopiniowania wielkości tegorocznej dywidendy. Wcześniej zarząd spółki w materiałach na walne, które odbędzie się 6 czerwca, rekomendował przeznaczenie blisko 2,8 mld zł na kapitał zapasowy. To niemal cały zysk z zeszłego roku — pozostałe 4 mln zł miałoby trafić na fundusz świadczeń socjalnych. Tymczasem wczoraj Aleksander Grad, minister skarbu, który rozdaje karty w paliwowej grupie, stwierdził, że skarb państwa chciałby, by spółka przeznaczyła na dywidendę 25 proc. zysku. Warto przypomnieć, że w latach 2005 i 2006 niemal cały zysk Orlenu po- został w firmie. Głównym powodem były potrzeby finansowe związane z zakupem litewskiej rafinerii w Możejkach.

Na wczorajszym posiedzeniu rada Orlenu przesłuchiwała także kandydatów do nowego zarządu spółki.

— Na krótkiej liście było po 2-3 kandydatów na jedno miejsce — informuje osoba zbliżona do Orlenu.

Do obsadzenia pozostały cztery stanowiska — osób odpowiadających za finanse, sprzedaż, produkcję rafineryjną i petrochemię. Pozostałe kompetencje (grupa kapitałowa, administracja i kwestie związane z poszukiwaniami i wydobyciem ropy) od połowy maja są w gestii Jacka Krawca. Do zarządu został on nominowany przez skarb państwa. W chwili zamykania tego wydania nie była znana decyzja w sprawie wyboru nowych członków zarządu.