Skarbiec widzi czarne chmury

Kamil Kosiński
opublikowano: 22-11-2018, 22:00

Zyski już spadają, a może być gorzej. TFI będzie wiec szukać stabilnych źródeł przychodów. Myśli o PPK

Z 5,1 mln zł w 2017 r. do 3,8 mln zł obecnie spadł zysk Skarbca Holding liczony od lipca do września, które to miesiące stanowią pierwszy kwartał roku obrachunkowego właściciela Skarbca TFI. Erozja zysku to pochodna mniejszych wpływów z opłat za zarządzanie. Te zależą od wysokości aktywów. Na te natomiast wpływają wyniki inwestycyjne oraz bilans wpłat i wypłat klientów. Spadki na giełdach nie sprzyjają żadnemu z tych dwóch czynników.

Uznajemy, że hossa się jeszcze nie skończyła. Natomiast rodzajów
ryzyka jest coraz więcej i trzeba być bardziej ostrożnym zarówno w wypowiadaniu
opinii na temat koniunktury, jak i podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Jeśli
więc ktoś chce kupować akcje, powinien przeznaczyć na to mniej pieniędzy —
zaleca Ewa Radkowska-Świętoń, prezes Skarbca Holding.
Zobacz więcej

ZALECAM ROZWAGĘ:

Uznajemy, że hossa się jeszcze nie skończyła. Natomiast rodzajów ryzyka jest coraz więcej i trzeba być bardziej ostrożnym zarówno w wypowiadaniu opinii na temat koniunktury, jak i podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Jeśli więc ktoś chce kupować akcje, powinien przeznaczyć na to mniej pieniędzy — zaleca Ewa Radkowska-Świętoń, prezes Skarbca Holding. Fot. Marek Wiśniewski

Jeszcze w trzecim kwartale roku kalendarzowego 2018 r., czyli pierwszym roku obrachunkowego, napływy netto do funduszy Skarbca wyniosły 70 mln zł. W samym październiku klienci wypłacili 88 mln zł. Andrzej Sołdek, wiceprezes Skarbca, przyznaje, że również wyniki listopada są pod tym względem niekorzystne. Swoje dokłada też sprawa GetBacku, z którym sam Skarbiec nie miał związków.

— Sytuacja rynkowa i to, co się dzieje wokół funduszy inwestycyjnych, nie zachęca klientów do podejmowania ryzyka. Klienci w ogóle bardzo sceptycznie podchodzą do inwestycji w fundusze. Widać u nich silną potrzebę bezpieczeństwa, rozumianą zarówno jako inwestowanie pieniędzy w mało zmienne instrumenty, jak i dużą płynność inwestycji — tłumaczy Ewa Radkowska- Świętoń, prezes Skarbca.

Kierunek emerytury

Fundusze spełniające te kryteria cechują się niższymi opłatami za zarządzanie. Andrzej Sołdek, wiceprezes Skarbca, zwraca też uwagę, że w styczniu 2019 r. spodziewane jest rozporządzenie ministra finansów w sprawie maksymalnych opłat za zarządzanie, jakie mogą pobierać TFI. Władze Skarbca uważają, że wtedy też wyjaśni się kwestia rozliczeń miedzy TFI a dystrybutorami wynikająca z dyrektywy MiFID II. Obowiązuje ona od 21 października 2018 r., ale KNF nie przedstawiła jeszcze ostatecznego stanowiska w tej sprawie. W tej sytuacji Skarbiec chce się bardziej zainteresować szeroko rozumianymi planami systematycznego oszczędzania. Na razie zwraca się w kierunku pracowniczych programów emerytalnych (PPE). Myśli jednak o zaangażowaniu w nadchodzące pracownicze plany kapitałowe (PPK).

— Nie podjęliśmy ostatecznej decyzji o zaoferowaniu tego produktu, ale bardzo poważnie rozważamy wejście w ten segment. Gwarantuje on stały dopływ pieniędzy do TFI — przyznaje Ewa Radkowska-Świętoń.

Opłata za zarządzanie PPK została ustawowo ustalona na takim poziomie, że w powszechnej opinii, będą one opłacalne tylko dla tych instytucji, które osiągną na tym rynku naprawdę dużą skalę. Giełdowy Skarbiec niewątpliwie nie jest potentatem na rynku TFI.

— Zawsze jest ryzyko osiągnięcia rentowności, gdy podejmuje się nowy projekt biznesowy. Jeśli nie będziemy pewni osiągnięcia skali, która sprawi, że w rozsądnym okresie czasu osiągniemy rentowność PPK, to się tego nie podejmiemy — mówi Ewa Radkowska-Świętoń.

— Jesteśmy w stanie osiągnąć skalę, która sprawi, że PPK będzie dla nas biznesowo opłacalne — tryska optymizmem Andrzej Sołdek.

Trigon w zamrażarce

Na kołku zawieszona jest na razie integracja z Trigon TFI, które prowadziło fundusze wierzytelnościserwisowane przez GetBack. Po tym jak inny pomiot z grupy Trigon kupił jedną trzecią akcji Skarbca, oba TFI podpisały list intencyjny dotyczący przejęcia przez Skarbiec zarządzania pięcioma funduszami akcyjnymi Trigonu. Ostatecznie podpisano umowę dotyczącą jednego funduszu. Zarządzanie nim Skarbiec miał przejąć 1 listopada 2018 r. Obecny termin to jednak 1 grudnia.

— Należy pamiętać, że w Trigonie zmienił się zarząd. Daliśmy nowemu zarządowi czas na zastanowienie. O dotychczasowych porozumieniach informowaliśmy w rygorze rozporządzenia MAR. Jeśli by umowa, którą podpisaliśmy miała nie wejść w życie 1 grudnia, to o tym poinformujemy. Natomiast co do całości listu intencyjnego, to prawdopodobnie do końca 2018 r. będziemy w stanie coś więcej powiedzieć — mówi Ewa Radkowska-Świętoń. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Tfi

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Skarbiec widzi czarne chmury