Skoda przerzuciła się na drukowanie masek

ŁO
opublikowano: 03-04-2020, 16:39

Czeski producent samochodów wykorzystuje swoje drukarki 3D do produkcji specjalistycznych masek z filtrem FFP3. Korzystają z nich pracownicy służby zdrowia.

Skoda jest jedną z niewielu firm w Czechach, która ma w swoich zasobach drukarki 3D Multi Jet Fusion. Na co dzień wykorzystuje je do przygotowywania prototypów samochodów, ale teraz sprzęt został przekierowany do innego zadania.   

Maski drukowane przez Skodę
Maski drukowane przez Skodę
ARC

- Wydruk jednej partii zajmuje szesnaście godzin, po czym następuje faza chłodzenia, która trwa mniej więcej tyle samo czasu. Cały proces produkcji jest zoptymalizowany, tak by w jednej partii powstało 60 identycznych masek - mówi Martin Sova, koordynator produkcji tworzyw sztucznych w centrum druku 3D Skody. 

Projekt maski wielokrotnego użytku został opracowany przez Czeski Instytut Informatyki, Robotyki i Cybernetyki (CIIRC) oraz Politechnikę Czeską w Pradze. Skoda informuje, że cały proces, od opracowania koncepcji do certyfikacji i uruchomienia produkcji, trwał zaledwie tydzień, a sam projekt maski o nazwie CIIRC RP95-3D jest dostępny za darmo. To oznacza, że może być zrealizowany przez każdą firmę. 

Czesi postawili na współpracę różnych podmiotów. Skoda drukuje maski główne, zaślepki, adaptery mocowania wkładu filtra i pokrywy wydechowe. Części od wszystkich dostawców trafiają do firmy 3Dees zajmującej się montażem. Na koniec maski jadą do ministerstwa zdrowia odpowiadającego za dalszą dystrybucję w szpitalach. 

To nie jedyny przykład takiego zaangażowania producentów aut. Niedawno informowaliśmy, że hiszpański Seat rozpoczął w swoich zakładach w Martorell montaż automatycznych respiratorów, w których wykorzystuje m.in. silniki samochodowych wycieraczek. Urządzenie aktualnie poddawane jest procedurom atestującym. 

Spółka poinformowała, że zespół 150 pracowników w ciągu jednego tygodnia stworzył 13 prototypów respiratora. Ostateczny prototyp powstał we współpracy z firmą Protofy.XYZ.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane