Skończyło się mizdrzenie

opublikowano: 15-11-2012, 00:00

Niemiecko-polskie konsultacje międzyrządowe

Wczorajsze niemiecko-polskie konsultacje międzyrządowe miały — przynajmniej na podstawie ich wizerunku na konferencji prasowej — przebieg zdecydowanie inny niż poprzednie. Tym razem zabrakło zwyczajowego lukru i wzajemnego mizdrzenia się szefów rządów zwrotami „Droga Angelo” i „Lieber Donald”. Kanclerz Angela Merkel i premier Donald Tusk w dosyć oschłym tonie potwierdzili, że Polska i Niemcy mają odmienne stanowiska w sprawie perspektywy finansowej UE na lata 2014-20. Oczywiście oboje są zgodni, że potrzeba szybkiego i mądrego kompromisu — ale jedyny konkret to deklaracja, że podczas szczytu Rady Europejskiej będą ze sobą w ścisłym kontakcie.

Między wierszami przebiła się teza, że być może za tydzień nie uda się osiągnąć porozumienia. Dla perspektywicznych interesów Unii Europejskiej oczywiście lepsze byłoby rozjechanie się z Brukseli z niczym i odłożenie finału negocjacji na kolejny szczyt niż skorzystanie przez któreś z 27 państw z weta. W stosunkach unijnych naprawdę zasadne jest porównanie go z bronią atomową. Użycie jeden raz uruchomiłoby polityczną reakcję łańcuchową, niszczącą dorobek wspólnoty.

Premier Tusk w swoim stylu stara się nawet w deszczu wypatrywać promyków słońca. Komentując jeden z tematów konsultacji międzyrządowych, czyli kwestię opóźnianej przez stronę niemiecką modernizacji połączeń kolejowych między oboma państwami, uspokajał, że z modernizacją tych szlaków „nie jest tak źle”. Także rozpowszechniona wczoraj najnowsza propozycja cięć wieloletniej perspektywy unijnej „z polskiego punktu widzenia nie jest może dramatycznie zła”. Fakt, jest zła jedynie niedramatycznie. Limit dostępu do funduszy spójności miałby sięgać 2,4 proc. PKB danego kraju, co Polsce przyniosłoby około 73,9 mld EUR. Ale drugi koniec kija uderzyłby mocniej rolnictwo…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu