Słabsze ogniwo łańcucha dostaw

Tomasz Sączek, wicedyrektor w Zespole Transportu i Logistyki w PwC
opublikowano: 07-03-2018, 22:00

Cyfryzacja jest cierniem polskiej logistyki. Głównie przez zaniedbania w tej spawie w przeszłości.

Cyfryzacja jest cierniem polskiej logistyki. Głównie przez zaniedbania w tej spawie w przeszłości. Polskie łańcuchy dostaw są dziś zdigitalizowane w co najwyżej kilkunastu procentach, a to sporo poniżej średniej dla Europy Zachodniej. Tymczasem transfer danych zaczyna być kluczowy dla sukcesy łańcucha dostaw.

Świat produkuje dzisiaj niewiarygodne ilości danych.

Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat wytworzyliśmy ich więcej niż od początku istnienia ludzkości. W 1992 r. na świecie powstawało 100 GB danych dziennie, w 1997 r. — tyle samo w godzinę, a w 2002 r. w sekundę. A w 2018 r. przewiduje się przyrost 50 tys. GB danych w sekundę. 30 proc. tej masy tworzą przedsiębiorstwa. Statystyki nie kłamią: do 2020 r. liczba urządzeń podłączonych do internetu siedmiokrotnie przewyższy liczebność światowej populacji.

Danych będzie coraz więcej.

Rosnący handel internetowy, internet rzeczy, zainteresowaniesprzedażą wielokanałową wymuszają innowacyjne rozwiązania w logistyce. Poza tym w związku z wprowadzeniem ustawy ograniczającej handel w niedzielę e-commerce będzie rósł szybciej niż się spodziewano. Dziś o decyzji zakupowej decyduje przede wszystkim sprawna logistyka i tego oczekują klienci. Nie tylko chodzi o zwroty, ale także o sprawne i efektywne procesy w całym łańcuchu dostaw. Dla klienta zakupy mają być wygodne, szybkie, a dzięki technologiom mobilnym możliwe do zrealizowania w dowolnym miejscu i czasie. Informacja w czasie rzeczywistym jest kluczową wartością w strategii sprzedaży wielokanałowej. Innowacje w logistyce i przepływ informacji w czasie rzeczywistym nie mogą się odbywać bez rozwiązań poprawiających cyfryzację łańcuchów dostaw.

To nie wszystko. Współczesne łańcuchy dostaw muszą być gotowe, czy uciekając się do terminologii informatycznej, kompatybilne z nadciągającą autonomią transportu. Pełna autonomia może i jest daleką przyszłością, ale już dzisiaj w Europie Zachodniej zaczynają funkcjonować wstępne rozwiązania do w pełni autonomicznych. Chodzi o tzw. truck platooning, czyli półautonomiczne konwoje ciężarówek. Nie tylko zmniejszają one zapotrzebowanie na kierowców, których brakuje, ale również dają wymierne oszczędności paliwa i redukują emisję dwutlenku węgla. Zintegrowane konwoje wykorzystują najnowszą technologię, która ogranicza ryzyko błędu ludzkiego. Zastosowane w nich systemy pozwalają zahamować pojazd 25-razy szybciej, niż mógłby to zrobić człowiek.

Transport i logistyka to dziedziny, w których połączenie technologii analogowych z cyfrowymi stwarzają realną szansę uzyskania przewagi konkurencyjnej. Firmy, które skorzystają z możliwości, jakie dają przełomowe technologie, będą w stanie zaoferować klientom największe zadowolenie z usługi w optymalnej cenie, jakości i czasie. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Sączek, wicedyrektor w Zespole Transportu i Logistyki w PwC

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Słabsze ogniwo łańcucha dostaw