Aktywa giełdowego towarzystwa stopniały w grudniu aż o 200 mln zł, a w całym 2014 r. o prawie 1,5 mld zł. Ewakuacja klientów i spadek aktywów to pochodna kiepskiej koniunktury na GPW. Spośród 11 funduszy Quercusa jedynie dwa — Quercus Turcja i Quercus Ochrony Kapitału — wypracowały w ubiegłym roku zysk. Ten pierwszy zarobił 3,1 proc., a drugi ponad 28 proc.
— Wyższe odpływy w grudniu wynikały ze zmian produktowych u jednego z naszych dystrybutorów — ubezpieczyciela. Nasza całkowita ekspozycja na tego dystrybutora nie jest obecnie duża i wynosi poniżej 5 proc. aktywów. Pozytywnie natomiast zakończył się rok, jeśli chodzi o success fee. Dzięki dobrym wynikom dwóch naszych funduszy opłata zmienna za zarządzanie wyniosła prawie 3 mln zł brutto, tzn. przed rozliczeniem z dystrybutorami i premiami — uspokaja Paweł Cichoń, wiceprezes Quercus TFI.
Spadek aktywów Quercusa znalazł odzwierciedlenie także w notowaniach akcji towarzystwa — w całym 2014 r. walory firmy potaniały o ponad 20 proc. W tym roku ma być lepiej. Analitycy DI Investors w ostatniej rekomendacji uznali, że w 2015 r. kurs akcji Quercusa powinien być wspierany m.in. przez wysoką dywidendę. Oczekują stopy dywidendy na poziomie 8 proc. z zysku za 2014 r., który według prognoz ma sięgnąć około 30 mln zł.