Słowenia nad przepaścią

WST, RTE.ie
opublikowano: 2011-05-27 18:51

Słowenia jest tylko o krok od „krytycznej sytuacji” i może być kolejnym krajem strefy euro, który wpadnie w poważne tarapaty finansowe, ostrzegł w piątek Marko Kranjec, szef tamtejszego banku centralnego.

Jak donosi na swojej stronie internetowej agencja RTE.ie, powołując się na słoweńską agencję informacyjną STA, Kranjec miał powiedzieć w trakcie konferncji w Portoroz, że ze względu na deficyt budżetowy i rosnące zadłużenie, Słowenia może iść ścieżką Grecji, Irlandii i Portugalii. Ostrzegł, że jeśli zostaną utrzymane dotychczasowe trendy, kraj stanie w obliczu „krytycznej sytuacji”.

Marko KranjecMarko KranjecKranjec dodał również, że odrzucenie przez kraj reformy systemu emerytalnego w referendum, które odbędzie się 5 czerwca doprowadzi do upadku finansów publicznych.

Według kwietniowych projekcji rządowych,  deficyt budżetowy osiągnie w tym roku poziom 5,5 proc. w relacji do PKB. Wcześniejsze szacunki mówiły o poziomie 4,8 proc. To wartości znacząco wyższe od limitu UE na poziomie 3 proc.

Kraj który w 2007 r. wszedł do Eurolandu, odnotował w 2010 r. zakumulowany dług publiczny wyniósł 37,9 proc. w relacji do PKB, podczas gdy w roku 2007 ta relacja wynosiła 23,4 proc. Dopuszczalny limit UE to 60 proc.

Możesz zainteresować się również: