Sony stara się z wszystkich sił zaspokoić popyt na najnowszą konsolę. Trudno jednak oczekiwać aby udało się to szybko, wynika z wypowiedzi Ryana.
- Ostatni rok spędziłem próbując zapewnić dostatecznie wysoki popyt na nasz produkt. A teraz poświęcam mnóstwo czasu próbując zwiększyć podaż, aby go zaspokoić – powiedział szef Sony Interactive Entertainment w rozmowie z agencją Tass.
Ryan przyznał, że pandemia mogła wpłynąć na ilość dostępnych PS5, zaznaczając iż nie był to wpływ znaczący.
- Być może mielibyśmy trochę więcej do sprzedania, ale niewiele: ludzie od produkcji robili cuda – stwierdził.
The Independent zwraca uwagę, że Microsoft także sygnalizował, iż kłopoty z dostępnością jego nowych konsoli nie leża po stronie podaży, ale raczej popytu.