Spadki na Wall Street

MD
opublikowano: 2011-07-11 22:19

Dow Jones tracił na zamknięciu 1,2 proc., najwięcej od połowy czerwca. S&P500 spadł o 1,8 proc., a Nasdaq o 2 proc. To największe zniżki wartości obu indeksów od początku ubiegłego miesiąca.

Na amerykańskich rynkach akcji duża przecena. To skutek rosnących obaw pogłębienia i rozszerzenia kryzysu zadłużenia w Europie, a także impasu w sprawie podwyższenia limitu zadłużenia USA. Nie poprawiła nastrojów także wiadomość o wyższej niż oczekiwano inflacji w Chinach, co może zapowiadać dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej i hamowanie wzrostu. Inwestorzy wciąż także rozpamiętywali piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy, wskazujące na gorszy niż uważano stan gospodarki.

W poniedziałek inwestorzy pozbywali się ryzykownych aktywów, jak akcje. Kupowali natomiast obligacje USA. Rentowność benchmarkowych 10-latek spadła najmocniej od dwóch tygodni. Umocnił się dolar. Jego indeks obrazujący zmianę wyceny wobec koszyka głównych walut zyskał ok. 1 proc. Spadła wartość indeksów wszystkich 10 głównych segmentów S&P500. Najmocniej taniały spółki finansowe. Spadek o 1,1 proc. notowań ropy, poniżej 95 USD za baryłkę, spowodował przecenę akcji spółek z segmentu energii. Mocniej niż rynek spadały także indeksy segmentów materiałowego i consumer discretionary. Najlepiej wypadły segmenty „defensywne”, czyli usług telekomunikacyjnych, użyteczności publicznej i dóbr codziennego użytku. Na zamknięciu taniało 96 proc. spółek wchodzących w skład S&P500. Tymczasem staniały wszystkie blue chipy tworzące Średnią Przemysłową Dow Jones. W piątce najmocniej przecenionych znalazła się Alcoa. Koncern aluminiowy rozpoczyna publikacją raportu po sesji sezon wyników kwartalnych w USA.

MD

Możesz zainteresować się również: