Spedpol: 75 mln zł na nowe terminale
We wrześniu Spedpol odda do użytku terminal spedycyjny pod Poznaniem, w którego budowę zainwestuje 25 mln zł. Dwa razy tyle stołeczna firma przeznaczy na kolejny terminal, tym razem położony w podwarszawskim Nadarzynie.
We wrześniu 2001 r. Spedpol, jeden z największych krajowych operatorów logistycznych, zamierza zakończyć rozbudowę terminalu logistycznego w Tarnowie Podgórnym, przy drodze Poznań-Świecko. Koszt inwestycji wyniesie 25 mln zł. To nie koniec planów ekspansji spółki.
— Z obiektu o powierzchni magazynowej wynoszącej blisko 10 tys. mkw. korzystać będziemy wspólnie z operatorem logistycznym Schenker-BTL, zajmującym się logistyką i spedycją międzynarodową — mówi Janusz Górski, prezes Spedpolu.
Duże inwestycje...
Wiodącym udziałowcem Spedpolu (69,52 proc.) jest szwedzki koncern Bilspedition Transport & Logistics, który, podobnie jak polski Schenker-BTL, wchodzi w skład międzynarodowej grupy Schenker.
— Poza tymi samymi właścicielami mamy wspólnych klientów, takich jak Compaq czy Hewlett- -Packard. Dlatego chcemy wykorzystać efekt synergii także poprzez korzystanie z tych samych terminali — tłumaczy prezes.
Wkrótce po zakończeniu budowy terminalu w Tarnowie Podgórnym ruszy kolejna inwestycja Spedpolu, tym razem w podwarszawskim Nadarzynie. Na wiosnę 2002 r. ma tam powstać jeszcze większy terminal, na który spółka przeznaczy około 50 mln zł.
— Tak duże inwestycje Spedpol będzie finansował głównie ze środków własnych. Jest to możliwe, bowiem zarówno BTL, jak i drugi główny udziałowiec spółki, czyli Skarb Państwa (29,62 proc.), zysk wypracowywany w poprzednich latach przeznaczały na rozwój spółki — wyjaśnia Janusz Górski.
...mniejsze zyski
Prezes nie ujawnił planów finansowych na 2001 r., przyznaje jednak, że zysk netto będzie niższy niż w rekordowym 2000 r.
— Wynika to ze zwiększenia inwestycji. Zysk operacyjny będzie nadal wysoki i powinien wynieść około 17 mln zł — mówi prezes.
Spedpol zamierza też inwestować w systemy informatyczne.
— Co roku wydajemy na ten cel kilka milionów złotych i tak samo będzie w obecnym. Specjalizujemy się w tzw. flow logistic (towary — bez magazynowania — w ciągu 24 godzin trafiają na półki sklepowe), a do tego konieczne są nowoczesne systemy informatyczne — tłumaczy prezes.
Największymi konkurentami Spedpolu na rynku krajowym są Servisco (którego inwestorem jest Deutsche Post) i Raben. Znaczącymi konkurentami jeśli chodzi o paczki są ponadto: Stolica (do której niedawno wszedł fundusz Enterprise Investors), Masterlink (kontrolowany przez pocztę szwedzką) i Szybka Paczka (którego pośrednim inwestorem został British Post Office).
Spedpol powstał w 1991 r. jako joint venture. Skarb Państwa wniósł aport w postaci Przedsiębiorstwa Spedycji Krajowej, zaś BTL — know-how i 5 mln USD (20 mln zł). Spedpol ma 50 mln zł kapitału zakładowego, w 18 terminalach zatrudnia 920 osób.