Spółka pracownicza przejęła GPT
Prawie 5,5 mln zł musi zapłacić państwu spółka pracownicza za przejęcie Gorzowskiego Przedsiębiorstwa Turystycznego. W ciągu trzech lat GPT Warta Tourist ma zasinwestować w firmę 2 mln zł.
Finalizuje się prywatyzacja Gorzowskiego Przedsiębiorstwa Turystycznego. Obecnie w spółce sporządzany jest bilans zamknięcia działalności przedsiębiorstwa. Zdaniem Wojciecha Perczaka, zastępcy dyrektora wydziału mienia skarbu państwa Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego w Zielonej Górze, proces prywatyzacyjny potrwa jeszcze około miesiąca.
Mimo że wykreślenie gorzowskiej firmy z rejestru przedsiębiorstw państwowych nastąpi za cztery tygodnie, praktycznie GPT znajduje się już w rękach spółki pracowniczej o nazwie Gorzowskie Przedsiębiorstwo Turystyczne Warta Tourist. Jej większościowym udziałowcem (75 proc.) jest Les Gondor, właściciel firmy Areco-Sweden i prezes klubu sportowego Pergo Gorzów.
Majątek za 5,4 mln zł
— Resztę, czyli 25 proc. udziałów, mają pracownicy. Decyzję podjęło około 60. spośród 81 pracowników GPT — mówi Wojciech Perczak.
Negocjacje między przedstawicielami GPT WT a wydziałem mienia skarbu państwa LUW trwały od października 2000 r. Według pracowników urzędu, najtrudniejszym punktem rozmów była cena. Firma doradcza z Gdyni, która przygotowała analizę przedsiębiorstwa, wyceniła majątek GPT na 12 mln zł. Ostatecznie właściciel GPT, Lubuski Urząd Wojewódzki, zgodził się sprzedać przedsiębiorstwo za 5,4 mln zł. Wraz z majątkiem trwałym spółka przejęła też od SP wszystkie zobowiązania przedsiębiorstwa. Należności mają być spłacane w kwartalnych ratach przez okres 10 lat.
2 mln zł na inwestycje
Obecnie spółka pracownicza przygotowuje się do wykonania programu inwestycyjnego, wynikającego z umowy inwestorskiej. Przewiduje ona, że firma musi zainwestować w ciągu trzech lat 2 mln zł.
— Pieniądze mają być przeznaczone na modernizację hotelu Mieszko w Gorzowie. Remontowane będą także dwa zajazdy: w Skwierzynie i Gorzyniu oraz Ośrodek Jeździecki Mustang w Lubniewicach — wyjaśnia Wojciech Perczak.
Jego zdaniem, chodzi głównie o dostosowanie przejętych obiektów do standardów europejskich. Jednocześnie planowane inwestycje mają zwiększyć wartość obiektów a tym samym całego przedsiębiorstwa.