Rozwiązanie drażliwej kwestii odpraw, które otrzymali byli prezesi ABB, Percy Barnevik i Goren Lindahl (łącznie 233 mln CHF, czyli 573,2 mln zł), potrwa co najmniej kilka tygodni — doniósł „Wall Street Journal”. Chociaż członkowie zarządu wstępnie rozmawiali z oboma panami, negocjacje na temat zwrotu części kwot zaczną się dopiero wtedy, gdy ABB zbada, w jaki sposób tak wysokie kwoty zostały wypłacone. Śledztwo zajmie co najmniej 2-3 tygodnie. Obecnie ABB twierdzi, że odprawy wypłacono bez odpowiedniej zgody zarządu. Zarówno obaj byli prezesi, jak i Joergen Centerman, obecny szef ABB, mają nadzieję na polubowne załatwienie sprawy.